Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Martin Nicourt/Gibraltar Macaques Project / |
Środowisko

Batonik na obiad, gleba na deser. Tak makaki ratują się przed bólami brzucha i biegunką

Błoto pod lupą
Środowisko

Błoto pod lupą

Zwykle zauważamy jego istnienie, gdy trzeba oczyścić buty po jesiennym czy zimowym spacerze. Przeklinamy je, ale czy błoto powinno budzić tylko negatywne emocje? Zdecydowanie nie.

Chipsy, herbatniki czy lody są niezdrowe, ale, niestety, pyszne. Również małpy nie mogą się powstrzymać przed ich pałaszowaniem. I podobnie jak ludzie, niekiedy z tego powodu cierpią. Mają jednak swój własny środek zaradczy.

Wiedzą, jak otworzyć plecak, by dobrać się do ukrytych w nim smakołyków. Jeśli plecak jest w aucie – nie szkodzi, poradzą sobie i z otwarciem drzwi. Ostatecznie można też wyrwać komuś fast food albo po prostu go wyżebrać. Wszystko to magoty gibraltarskie opanowały do perfekcji. Te małpy to makaki berberyjskie, które żyją na tym półwyspie. Znany przesąd głosi, że jeśli stąd znikną, to Gibraltar przestanie być brytyjski. Są atrakcją turystyczną i chętnie na tym – dosłownie – żerują. Naukowcy z University of Cambridge zwrócili uwagę na intrygujący aspekt ich zachowania.

Magoty gibraltarskie praktykują geofagię – czyli jedzą ziemię – częściej niż inne znane naczelne na świecie. Głównie latem, kiedy jest więcej turystów i po spałaszowaniu tego, co im ukradną albo od nich wyłudzą. Jednocześnie nie stronią od gleby w okresie ciąży i laktacji, więc geofagia w tym przypadku nie wynika z potrzeby suplementacji minerałów.

Dlaczego więc to robią? By chronić swoje układy pokarmowe przed konsekwencjami objadania się chipsami, lodami, czekoladami, ciastkami i innymi produktami o znikomej wartości odżywczej.

„Żywność przywożona przez turystów i spożywana przez makaki gibraltarskie jest niezwykle bogata w kalorie, cukier, sól i nabiał – mówi kierownik badania, antropolog biologiczny dr Sylvain Lemoine z Wydziału Archeologii University of Cambridge. – Całkowicie różni się od żywności typowo spożywanej przez te gatunki, takiej jak zioła, liście, nasiona i – okazjonalnie – owady. Uważamy, że makaki zaczęły zjadać glebę, aby chronić swój układ pokarmowy przed wysokoenergetycznymi, ubogimi w błonnik przekąskami i śmieciowym jedzeniem, które powodują problemy żołądkowe u niektórych naczelnych”.

Geofagia łagodzi podrażnienia układu pokarmowego spowodowane zbyt dużą ilością cukru i tłuszczu. Zapobiega bólom brzucha po spożyciu produktów mlecznych – dorosłe makaki nie trawią laktozy. Hamuje też biegunkę i dodatkowo dostarcza bakterii i minerałów, których brakuje w „śmieciowym jedzeniu”.

Zachowanie jest przekazywane kulturowo – młode małpy uczą się geofagii obserwując starsze osobniki. Zwierzęta preferują czerwoną glinę, choć jedna z grup upodobała sobie ziemię zanieczyszczoną smołą, wybieraną spomiędzy pęknięć asfaltu.

Reklama