Reklama
Emilia Karamuz. Emilia Karamuz. Anna Amarowicz/Pulsar
Środowisko

pulsar nadaje sygnał 194. Emilia Karamuz: Najlepszy byłby siąpiący deszcz

Wenecja tonie. Można ją podnieść, albo ratować inaczej, ale może stać się skansenem wyłącznie dla turystów
Środowisko

Wenecja tonie. Można ją podnieść, albo ratować inaczej, ale może stać się skansenem wyłącznie dla turystów

Wyrok na Wenecję jeszcze nie zapadł. Wciąż można ją odizolować od podnoszącego się morza. Naukowcy mają na to pomysły – mniej lub bardziej radykalne. Czy jednak pozostanie tym samym miastem? [Artykuł także do słuchania]

Dlaczego Polska wysycha? Jak długo musiałoby padać, żeby sytuacja choć trochę się zmieniła? I jak wodę zatrzymać? Odpowiada dr Emilia Karamuz, adiunkta w Zakładzie Hydrologii i Hydrodynamiki Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk. [wideokast]

Na rzekach w Polsce w dalszym ciągu przeważa strefa wody niskiej (70 proc. wszystkich stacji hydrologicznych), lokalnie notowana jest strefa wody średniej (29 proc.), a tylko punktowo występuje strefa stanów wysokich (1 proc.). To informacja Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z 27 maja. Dwa dni później dane są niemal takie same. W kolejnych dniach należy spodziewać się utrzymywania stanu suszy hydrologicznej w wielu zlewniach w kraju. A wciąż jest wiosna.

Susza to krocząca katastrofa – mówi gościni pulsara. – Bardzo powoli się rozwija, ale kiedy już występuje, to ma znacznie większe oddziaływanie niż kolejne ekstremalne zjawisko: powódź.

„Jak pełzająca pleśń, która rozprzestrzenia się po krajobrazie” – piszą badacze w „Live Science Plus”. Oddzielne suche obszary na całym świecie łączą się w obszary „megawysychające” w alarmującym tempie.

Nam wojny o wodę jeszcze nie grożą. – Jeżeli jednak chodzi o zasoby, mamy 1,6 tys. m sześc. na mieszkańca. W porównaniu z krajami Europy Zachodniej, gdzie mówimy o 4,5 tys., to jest przepaść – stwierdza naukowczyni. I wskazuje, co można jeszcze zrobić, by tę sytuację poprawić. Systemowo i indywidualnie.

Cieszymy się, że słuchacie naszych podkastów i oglądacie nasze wideokasty. Powstają one także dzięki wsparciu naszych cyfrowych prenumeratorów. Aby do nich dołączyć – i skorzystać w pełni z oferty pulsara, „Scientific American” oraz „Wiedzy i Życia”” – zajrzyjcie tutaj.

WSZYSTKIE ROZMOWY ZNAJDZIECIE TUTAJ

Reklama