pulsar nadaje. sygnał 177. Rosińska, Szczepańczyk: Chcemy sięgnąć początków Wszechświata
Trudno orzec, jaki ślad w kolektywnej pamięci ogółu społeczeństwa odcisnął 11 lutego 2016 roku. Wiadomo jednak, że dla fizyków, astrofizyków i astronomów był to dzień niezapomniany – a dla tych najmłodszych wręcz formacyjny. Wieńczył bowiem cały wiek dociekań teoretycznych i co najmniej 30 lat intensywnych poszukiwań eksperymentalnych.
Rozmawialiśmy o tym w pulsarze dwukrotnie – z Tomaszem Bulikiem oraz Michałem Bejgerem. Aby więc nie powielać treści, wprowadzenie do dzisiejszej rozmowy potraktujmy szkicowo.
Z naszymi gośćmi rozmawiamy o tym, dlaczego od chwili bezpośredniej detekcji fal grawitacyjnych (sygnał zarejestrowano 14 września 2015 roku) do ogłoszenia tego osiągnięcia minęło kilka miesięcy. Mówimy o wyrafinowanych narzędziach, jakie wypracowali badacze, by chronić się przed fałszywymi, pochopnymi wnioskami – które w tym przypadku mogłyby doprowadzić do kompromitacji i fiaska całego projektu.
Zaproszeni do studia astrofizycy zdają relację z osiągnięć ostatnich dziesięciu lat, z ponad trzystu kolejnych detekcji, z tego, jak wypełnia się zaskakującymi szczegółami obraz dziejów Wszechświata. Dzielą się entuzjazmem wynikającym z uruchomienia nowego „zmysłu”. Kosmos do niedawna widzieliśmy – za pośrednictwem fal świetlnych. Słyszeliśmy – dzięki falom radiowym. A teraz odczuwamy też jego wibracje.
Cieszymy się, że słuchacie naszych podkastów i oglądacie nasze wideokasty. Powstają one także dzięki wsparciu naszych cyfrowych prenumeratorów. Aby do nich dołączyć – i skorzystać w pełni z oferty pulsara, „Scientific American” oraz „Wiedzy i Życia”” – zajrzyjcie tutaj.