Pestycydy z owoców znikają po kąpieli. Przepis badaczy z Kanady
Do funkcjonalizacji użyto żelaza i kwasu taninowego, które utworzyły sieć metalo-fenolową na powierzchni sfer skrobi. Nanocząstki o wymiarach między 300 a 800 nm i zostały umieszczone w wodzie dejonizowanej. Powstał zatem nanosystem, który ma ma dwa zastosowania.
Po pierwsze, można w nim zebrane owoce z opłukać pestycydów. Badania wskazują, że sama woda nie eliminuje całkowicie tego typu substancji chemicznych ze skórek jabłek czy winogron. Nanocząstki natomiast wiążą pestycydy ze sobą, więc zostają one usunięte.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Dual-Function Metal–Phenolic Network-Capped Starch Nanoparticles for Postharvest Pesticide Removal and Produce Preservation
Po drugie, owoce zanurzone w roztworze, a później wysuszone zyskują stabilną powłokę ochronną. Jony żelaza są zabójcze dla bakterii, więc nie dochodzi do ich namnażania namnażanie. Warstwa nanocząstek ogranicza utlenianie się owoców. Wilgoć również ma do nich ograniczony dostęp, co dodatkowo ogranicza rozwój bakterii i pleśni. W rezultacie, owoce dłużej zachowują świeżość i wolniej się starzeją. Winogrona przechowywano w temperaturze pokojowej przez dwa tygodnie, a pokrojone jabłka – w lodówce przez 48 godzin.
Najważniejsze jest zaś to, że skrobia i żelazo to składniki całkowicie bezpieczne dla organizmu człowieka. Autorzy piszą, że ich system jest tani, łatwo skalowalny i może znacząco poprawić żywotność plonów, redukując ich straty w łańcuchu dostaw.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.