Reklama
Anna Amarowicz/pulsar, BARTEK SADOWSKI BLOOMBERG GETTY IMAGES / |
Człowiek

pulsar nadaje. sygnał 169. Mazurkiewicz, Tyrowicz: Prawda to moneta z dwóch metali

Ile tracimy na dezinformacji? W jakiej „walucie”? Kto i jak może nas przed tymi stratami ustrzec? Odpowiadają Maia Mazurkiewicz – prezeska Zarządu Fundacji PZU, adwokatka, współzałożycielka Alliance for Europe oraz prof. Joanna Tyrowicz – ekonomistka związana z Uniwersytetem Warszawskim oraz Niezależnym Pozarządowym Ośrodkiem Badawczym GRAPE, członkini Rady Polityki Pieniężnej. [wideokast]

„Był taki epizod w Stanach Zjednoczonych: ludzie odczuwali bardzo silne emocje w związku z przekonaniem, że monety nie mogą być naraz dwóch różnych metali. Ta srebrna ma być srebrna, miedziana ma być miedziana, złota złota, ale żadnej dwumetalowości. Te silne emocje wpłynęły na to, jak funkcjonowało wówczas bicie monet. Mieliśmy już zatem do czynienia z takimi zjawiskami, które często skutkowały negatywnymi konsekwencjami gospodarczymi dla wszystkich obywateli” – opowiada Joanna Tyrowicz.

Jakie więc koszty pociąga za sobą dezinformacja? Czy można udzielić konkretnej odpowiedzi? Podać kwotę, którą traci np. Polska? A może nie tylko o pieniądze chodzi? „Jeśli nie wdrażasz mądrych rozwiązań dlatego, że na podstawie jakiejś wiralowej narracji jest głęboki sprzeciw społeczny wobec nich, to nie można powiedzieć, ile ty straciłeś – straciłeś jakąś szansę rozwojową. Można więc powiedzieć, że koszty dezinformacji to jest nieskończoność”.

Ta rozmowa jest częścią comiesięcznego cyklu związanego z projektem Centrum Współpracy i Dialogu UW „Nauka sprawdza”. Inicjatywa ta, finansowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego została stworzona z myślą o edukacji społeczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem odbiorców z grupy wiekowej 16–49 lat. Jej główne filary to wzmacnianie kapitału społecznego nauki i naukowców, budowanie odporności społecznej oraz dialog między środowiskiem akademickim a otoczeniem.

Jednostkowo jest zaś koszt emocjonalny. Bo dezinformacja to celowe działanie kogoś, kto chce w odbiorcach wzbudzić lęk, strach, niekiedy nawet przerażenie. „Kompletnie zmienia nasze postawy do tego, w co wierzymy i czemu ufamy” – dodaje Maia Mazurkiewicz.

To tylko niektóre diagnozy, jakie stawiają nasze gościnie. „Potrzebujemy leków, a może bardziej szczepionek. Ile byśmy pracy nie włożyli w to, żeby maksymalnie ludzi uodpornić, pokazać im narzędzia własnej analizy, to nigdy nie będzie za dużo” – mówią zgodnie.

W ich wypadku nie są to tylko deklaracje.

Maia Mazurkiewicz prowadzi Fundację PZU, która we współpracy z Fundacją DBAM O MÓJ Z@SIĘG, Fundacją Geremka, Fundacją Szkoła z Klasą oraz Stowarzyszeniem Demagog, zainicjowała kampanię Czysty przekaz.

Joanna Tyrowicz jest współzałożycielką GRAPE – niezależnego, pozarządowego ośrodka badawczego prowadzonego przez Fundację Adeptów i Miłośników Ekonomii, gdzie można m.in. posłuchać podkastów w cyklu GRAPE | Tłoczone z danych.

|pulsar z partnerem pod tekst

Cieszymy się, że słuchacie naszych podkastów i oglądacie nasze wideokasty. Powstają one także dzięki wsparciu naszych cyfrowych prenumeratorów. Aby do nich dołączyć – i skorzystać w pełni z oferty pulsara, „Scientific American” oraz „Wiedzy i Życia” – zajrzyjcie tutaj.

WSZYSTKIE ROZMOWY ZNAJDZIECIE TUTAJ

Reklama