Pulsar nadaje. sygnał 172. Gabriela Czarnek: AI ma też patent na wybory
Ich przekaz miał być pozytywny i pełen szacunku. Miały opierać się na faktach. A także używać przekonujących argumentów i analogii, aby zbudować relację z rozmówcą. I rzeczywiście. Prawie zawsze były uprzejme i dostosowywały język do osoby, z którą konwersowały. Bardzo rzadko uciekały się do sztuczek typu wywoływanie emocji takich, jak gniew czy przywoływanie pasujących do wątków dyskusji opinie innych osób. Czasami jednak przedstawiały twierdzenia, które zdecydowanie mijały się z prawdą.
Efekty ich strategii perswazyjnych naukowcy sprawdzali w USA i Kanadzie. A także w Polsce, gdzie badania prowadziła – jako jedyna kobieta w tym międzynarodowym zespole – dr Gabriela Czarnek.
„Nie chcieliśmy wpływać na wybory polityczne – mówi gościni pulsara. – Chcieliśmy sprawdzić, jak może działać taka perswazja w kontekście wyborów”.
Okazuje się, że dość skutecznie – o czym badacze poinformowali w „Nature”. Rozmowa z LLM zmieniła o nawet 20 punktów procentowych preferencje głosujących na kandydatów na prezydenta. Zarówno prawicowych, jak i lewicowych.
Pytanie o to, jakie poglądy sprawiają, że człowiek bardziej ulega wpływom – nie tylko chatbotów – pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Podobnie jak to, czy przed manipulacjami – związanymi z polityką czy np. zmianami klimatycznymi – chroni wykształcenie. Oraz to, co sprawia, że ludzie podważają konsens naukowy i dlaczego angażują czas i wysiłek w tworzenie, podtrzymywanie i szerzenie poglądów sprzecznych z nauką.
Wszystkie te wątki, którymi zawodowo zajmuje się dr Czarnek, pojawiają się w naszej rozmowie. Wbrew pozorom jest w niej też sporo optymizmu.
Cieszymy się, że słuchacie naszych podkastów i oglądacie nasze wideokasty. Powstają one także dzięki wsparciu naszych cyfrowych prenumeratorów. Aby do nich dołączyć – i skorzystać w pełni z oferty pulsara, „Scientific American” oraz „Wiedzy i Życia”” – zajrzyjcie tutaj.