Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Człowiek

Ludzie i świerszcze lubią te same dźwięki

Gęsia skórka, zwężone źrenice, spowolnione tętno. Muzyka to nie tylko doznania artystyczne.
Człowiek

Gęsia skórka, zwężone źrenice, spowolnione tętno. Muzyka to nie tylko doznania artystyczne.

Pomiary, które oceniają wpływ muzyki na umysł i ciało człowieka, są może odarte z romantyzmu, ale za to bardzo przydatne naukowo. [Artykuł także do słuchania]

Sposób, w jaki zmysły są zbudowane i działają, jest w dużej mierze wspólny dla wielu gatunków. Dlatego Karol Darwin sformułował śmiałą hipotezę: niektóre zwierzęta mają niemal taki sam zmysł piękna jak ludzie. Globalny eksperyment obywatelski z udziałem ponad 4 tys. osób częściowo potwierdza tę ponad 150-letnią intuicję.

Sto dziesięć par dźwięków wydawanych przez 16 gatunków – od świerszczy polnych i muszek owocowych, przez rzekotki i żaby tungara, po amadyny (ptaki) i gelady (małpy) – zgromadziła międzynarodowa grupa naukowców. Każda para została dobrana na podstawia pochodzącej z wcześniejszych badań wiedzy, który z dwóch dźwięków preferują same zwierzęta. Następnie badacze zwerbowali prawie 4,2 tys. ochotników z całego świata do eksperymentu online, który został zaprojektowany podobnie do gry. Ich zadaniem było wysłuchanie i wskazanie dźwięków, które bardziej im się podobają. Łącznie zebrano ponad 48,5 tys. odpowiedzi.

Autorzy eksperymentu piszą o trzech głównych odkryciach. Po pierwsze, ludzkie preferencje korelowały ze zwierzęcymi. Po drugie, zgodność między wyborami ludzi i innych gatunków była tym wyższa, im silniejsze okazywały preferencje zwierzęce. Po trzecie, te wspólne upodobania znalazły poparcie w dwóch dodatkowych miarach: ochotnicy odpowiadali średnio szybciej (o 51 ms), gdy wybierali dźwięk atrakcyjny również dla zwierząt. Ponadto, gdy odtworzono im tę samą parę dźwięków ponownie, w 63 proc. przypadków podtrzymali swój pierwotny wybór.

Co ciekawe, zarówno ludzie, jak i zwierzęta wolą dźwięki z akustycznymi „ozdobnikami”, takimi jak tryle czy dodatkowe elementy wokalizacji. Jednocześnie żadna pojedyncza cecha akustyczna nie przewidywała preferencji obu grup jednocześnie, co wskazuje, że atrakcyjność dźwięku wynika ze złożonej kombinacji wielu sygnałów. Ludzie wyróżniali się natomiast wyraźną skłonnością do niższych tonów.

Sięgnij do źródeł

Badania naukowe: Humans share acoustic preferences with other animals

Zaskakujące okazały się wyniki dotyczące doświadczenia słuchaczy. Ani eksperci rozpoznający zwierzęta po głosie, ani wykształceni muzycy nie „zgadzali się” ze zwierzętami częściej niż laicy. Jedynym czynnikiem, który zwiększał kompatybilność z preferencjami zwierząt, był dłuższy czas codziennego słuchania muzyki – być może dlatego, że nawyk ten wyostrza zdolność rozróżniania dźwięków.

Autorzy zastrzegają jednak, że preferencje zwierząt bywają subtelne, zależne od kontekstu i zmienne między populacjami, co tłumaczy, dlaczego wyniki dla poszczególnych par dźwięków tak bardzo się od siebie różniły.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama