Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Człowiek

Niepowściągliwe wymioty ciężarnych mają przyczyny biologiczne – wskazuje duże badanie genetyczne

Poranne mdłości ciężarnych: przypadłość bagatelizowana
Zdrowie

Poranne mdłości ciężarnych: przypadłość bagatelizowana

Patomechanizmem problemu, który dotyka 70–80 proc. kobiet w ciąży zajęła się amerykańska badaczka dr Marlena Fejzo. Za swoje badania otrzymała właśnie BioInnovation Institute & Science Translational Medicine Prize.

Mdłości ma większość kobiet w ciąży, jednak od 0,3 do prawie 11 proc. z nich dotyczy ich tytułowa ekstremalna forma. Schorzenie to jest główną przyczyną hospitalizacji w pierwszym trymestrze i niesie ryzyko poważnych powikłań dla matki oraz dziecka. Przez lata stan ten był niesłusznie bagatelizowany i traktowany jako problem głównie psychologiczny. To się właśnie zmieniło.
Z ostatniej chwili|Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Międzynarodowy zespół badawczy przeanalizował dane genetyczne ponad 10 tys. kobiet cierpiących na niepowściągliwe wymioty ciężarnych oraz ponad 461 tys. osób w grupie kontrolnej, obejmując populacje o pochodzeniu europejskim, azjatyckim, afrykańskim i latynoskim. W poszukiwaniu różnic między tymi grupami zastosowano metodę GWAS, służącą do przeskanowania całego genomu. W efekcie określono 10 genów powiązanych z ryzykiem ekstremalnych wymiotów – cztery już znane oraz sześć nowych.

Najsilniejszym czynnikiem ryzyka pozostaje zidentyfikowany wcześniej gen GDF15, kodujący hormon nudności. Kluczowa okazała się nie tylko jego obecność w ciąży, ale też wcześniejsza wrażliwość na niego organizmu. Kobiety z genetycznie uwarunkowanym niskim poziomem GDF15 przed ciążą mogą reagować gwałtowniej na jego nagły wzrost wywołany przez płód. Co więcej, warianty tego genu powiązano z ryzykiem wystąpienia stanu przedrzucawkowego.

Naukowców zaintrygował także gen TCF7L2, powiązany z powstawaniem cukrzycy typu 2. Jest on aktywny w łożysku oraz w częściach mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie sygnałów o jedzeniu. Sugeruje to, że stan metaboliczny kobiety ma realny wpływ na to, jak bardzo jej organizm będzie reagował wymiotami w czasie ciąży.

Z kolei geny takie jak SLITRK1 czy SYN3 wskazują, że w niepowściągliwych wymiotach istotną funkcję pełni plastyczność mózgu, który może „uczyć się” silnych awersji do zapachów i smaków na drodze warunkowania.

Odkrycia te otwierają drogę do nowych terapii, w tym badań nad metforminą, która wpływa na poziom GDF15. Mają jednak pewne ograniczenia. Wciąż dominują w nim osoby pochodzenia europejskiego, a odkryte powiązania genetyczne wymagają dalszych analiz funkcjonalnych, by w pełni wyjaśnić mechanizmy przyczynowe schorzenia.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama