Mikrobiom dawnych Japończyków był zróżnicowany geograficznie, ale taki sam u kobiet czerniących zęby
Próbki pochodziły ze stanowisk archeologicznych rozsianych od Tokio po Okinawę. Porównano je z materiałem pobranym od współczesnych Japończyków oraz z wcześniej opublikowanymi danymi dotyczącymi jeszcze starszych mieszkańców archipelagu, w tym ludzi z okresu Jōmon (14 000 – 900–300 p.n.e.).
Okazało się, że dawne społeczności miały w ustach zupełnie inne mikroorganizmy niż współcześni mieszkańcy Japonii. Co więcej, różnice występowały również między regionami. Mikrobiom mieszkańców Okinawy różnił się od tego spotykanego na głównych wyspach – Honsiu i Kiusiu. Zdaniem badaczy mogło to mieć związek z odmienną dietą, środowiskiem życia oraz lokalnymi zwyczajami.
Jeszcze ciekawsze wyniki przyniosły analizy ewolucyjne poszczególnych drobnoustrojów. Naukowcy zauważyli, że niektóre linie bakterii i archeonów zmieniały się wraz z przemianami historycznymi zachodzącymi w Japonii. Migracje ludności, rozwój rolnictwa czy zmiany sposobu odżywiania mogły zatem wpływać na strukturę genetyczną populacji, lecz także na mikroorganizmy żyjące razem z nimi.
Szczególną uwagę naukowców przyciągnął archeon Methanobrevibacter oralis – mikroorganizm kojarzony współcześnie z chorobami przyzębia. W próbkach z epoki Edo występował znacznie częściej niż obecnie. Co jednak najbardziej intrygujące, wszystkie próbki pochodzące od kobiet, których zęby były czernione zgodnie ze zwyczajem ohaguro, miały ten sam wariant tego mikroorganizmu.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Insights into demographic and cultural influences on the oral microbiome from historical Japanese dental calculus
Ohaguro praktykowano w Japonii przez stulecia. Tysiące kobiet poświęcały czas na regularne pokrywanie zębów czarnym lakierem ze względów estetycznych i społecznych, bo ohaguro było oznaką dojrzałości, małżeństwa i statusu. Praktyki kulturowe rzadko jednak utrzymują się przez setki lat bez powodu. Japończycy wierzyli, że czernienie nie tylko upiększa uśmiech, lecz także chroni uzębienie.
Nowe badania co prawda nie potwierdzają, że substancja zawierająca żelazo i garbniki pozytywnie wpływała na stan uzębienia lub mikrobiom, ale sugerują, że mogła wpływać na skład mikroorganizmów w ustach. Na razie jest to jedynie hipoteza, ale na tyle ciekawa, że w planie są dalsze analizy. Niemniej nie jest wykluczone, że za tym – niezwykłym z naszego punktu widzenia – kanonem piękna kryło się coś więcej niż tylko moda.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.