Reklama
Pulsar - najnowsze badania naukowe. Pulsar - najnowsze badania naukowe. Kay Behrensmeyer / Smithsonian
Człowiek

Ośmiu wędrowców znad jeziora Turkana zmienia wyobrażenie o Paranthropus boisei

Paranthropus sprawnie chwytał. I łatwo nie puszczał
Człowiek

Paranthropus sprawnie chwytał. I łatwo nie puszczał

Znalezisko nazwane KNM-ER 101000 jest mocno niekompletne i składa się z fragmentu czaszki, zębów, a także kości ręki. Szczególnie ta ostatnia część szkieletu zaintrygowała badaczy, bo wcześniej takie odkrycie nikomu się nie trafiło. Poza tym dowodzi, że nasz wymarły kuzyn wytwarzał narzędzia.

Odkryte w Kenii tropy grupy homininów sprzed 1,4 mln lat wskazują, że byli oni znacznie więksi, niż do tej pory sądzono – dorównywali rozmiarami Homo erectus. Odciski stóp sugerują także, jak mogła wyglądać struktura społeczna tego gatunku.
Z ostatniej chwili|Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

W 1978 r. Kay Behrensmeyer ze Smithsonian Institution zauważyła w wykopie nad brzegami kenijskiego jeziora Turkana okrągłe wgłębienie w twardej skale. Okazało się ono śladem hipopotama. To właśnie on zwrócił jej uwagę na konkretną warstwę geologiczną. Gdy ekipa oczyściła całą jej powierzchnię, wyłoniły się odciski istot dwunożnych.

Dokładnych badań wówczas nie prowadzono, ale stanowisko oznaczone GaJi10 zasypano piaskiem, by je chronić. Naukowcy wrócili tam w 2016 r., a prace kontynuowano w 2023 r. Odsłonięto łącznie 21 skamieniałych tropów pozostawionych przez ośmiu przedstawicieli homininów, a także liczne ślady hipopotamów, antylop i innych zwierząt.

Wiek stanowiska – ok. 1,43 mln. lat – ustalono na podstawie warstw popiołu wulkanicznego w otaczającym je osadzie. Zespół wykonał szczegółowe obrazowanie odcisków w 2D i 3D, a następnie porównał je ze śladami dzisiejszych ludzi oraz innymi wczesnoplejstoceńskimi tropami naszych dalekich krewnych. Dzięki opracowanej przez badaczy w 2024 r. metodzie analizy budowy stóp i wzorców lokomocji różnych gatunków tropy udało się przypisać Paranthropus boisei.

Największą niespodzianką okazał się rozmiar śladów. Paranthropus boisei uchodził do tej pory za gatunek wyraźnie mniejszy od żyjącego w tym samym czasie Homo erectus. Tymczasem odciski wskazują na osobniki o wzroście do 180 cm i masie ciała ok. 75 kg. Dwa gatunki o zbliżonej wielkości dzieliły więc to samo środowisko przez setki tysięcy lat.

Skamieniałe ślady stóp mają nad kośćmi jedną fundamentalną przewagę: utrwalają chwilę. Kość mówi o budowie jednostki, one pozwalają na hipotezy dotyczące sposobu poruszania się wędrowców, ich liczbę czy kierunek marszu. Analiza śladów z GaJi10 sugeruje, że razem przemieszczały się głównie dorosłe samce. „To może wskazywać na złożoną strukturę społeczną, w której samce rywalizowały o partnerki, ale jednocześnie tolerowały się wzajemnie, bo w otoczeniu pełnym drapieżników siła tkwiła w liczebności” – podkreśla współautor badania Neil Roach.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną