Pulsar - najciekawsze informacje naukowe. Pulsar - najciekawsze informacje naukowe. Shutterstock
Środowisko

Nie hamują, a przyspieszają zmiany klimatyczne. Offsety węglowe nie działają

Chiny oczyszczają powietrze, więc… klimat szybciej się ociepla
Technologia

Chiny oczyszczają powietrze, więc… klimat szybciej się ociepla

Im więcej filtrów na kominach, tym mniej schładzającej klimat siarki.

Instrument finansowy, który miał zredukować emisje gazów cieplarnianych poprzez sadzenie lub ochronę lasów tropikalnych, może się przyczyniać do nasilenia globalnego ocieplenia – alarmują naukowcy w „Science”.

Załóżmy, że nasza rodzina – ogrzewając mieszkanie i wodę, zużywając prąd, kupując paliwo, żywność i inne towary – wyemitowała w ciągu roku 20 ton dwutlenku węgla. Możemy sami zredukować część tej emisji i jest to krok chwalebny i pożądany, ale jeśli chcemy mieć poczucie, że jesteśmy przyjaźni dla klimatu, możemy jako rodzina zainwestować na przykład w projekt ochrony lasów, kupując co roku kredyty węglowe na tę ilość gazów cieplarnianych, którą wprost lub pośrednio posłaliśmy do atmosfery.

W ten sposób mogą postępować nie tylko indywidualni konsumenci, ale też firmy i rządy. Rynek kredytów węglowych wart jest wiele miliardów dolarów. Znaczna część tych kwot jest przeznaczana na projekty ograniczenia wylesień, które jednak – jak ustalili autorzy publikacji w dzisiejszym „Science” – nie działają. Co gorsza – zamiast hamować, przyspieszają tempo zmian klimatycznych.

Badacze z zespołu, którym kierowali geografowie Thales West w Wolnego Uniwersytetu w Amsterdamie i Andreas Kontoleon z Uniwersytetu w Cambridge, przyjrzeli się 26 projektom realizowanym w ramach inicjatywy REDD+ w sześciu krajach tropikalnych na trzech kontynentach. Stwierdzili, że większość z nich nie zredukowała tempa wylesień, a te nieliczne, które to uczyniły, ograniczyły wylesienia w stopniu znacznie mniejszym, niż twierdzono.

Badacze ustalili też, że w ramach 18 z tych projektów wyemitowano 62 mln kredytów (1 kredyt odpowiada emisji 1 tony dwutlenku węgla), z których 14,6 mln zostało już wykorzystanych do offsetu. Tymczasem – jak twierdzą West, Kontoleon i reszta – rzeczywista redukcja emisji wyniosła trzykrotnie mniej niż wartość tych kredytów.

„Trzeba pilnie zrewidować metody wyliczania unikniętych emisji, bo inaczej takie projekty, a są ich na świecie setki, mogą zostać uznane za greenwashing przyczyniający się do wzrostu temperatur na globie” – piszą Julia Jones z Uniwersytetu w Utrechcie i Simon Lewis z University College w Londynie w komentarzu towarzyszącym publikacji.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną