Koralowiec: znacznie bardziej zwierz niż krzew
Co najmniej od czasów Arystotelesa koralowce frapowały uczonych jako zwierzęta przypominające rośliny. Zdawano sobie sprawę z ich zwierzęcej natury, mimo roślinnej powierzchowności odzwierciedlanej nazwą morskiej pokrzywy lub morskiego zawilca. Jeszcze w XIX w. nazywano je zwierzokrzewami. Podobieństwo to nie ogranicza się do pokroju – Arystoteles uznał, że sposób ich
odżywiania przypomina roślinny również w tym względzie, że nie udało mu się zaobserwować wydalania odchodów.
Pod koniec XIX w., kiedy już ustalono ponad wszelką wątpliwość, że koralowce to zwierzęta, okazało się, że z roślinami łączy je jeszcze jedno – niektóre ich komórki zawierają chlorofil i celulozę. Dość szybko jednak zdano sobie sprawę, m.in. dzięki pracom Leona Cienkowskiego, że są to symbiotyczne glony nazwane zooksantellami. Mogą one żyć także poza ciałem koralowca i rozmnażają się niezależnie od niego. W typowych warunkach koralowiec wykorzystuje jednak produkty ich fotosyntezy tak samo, jak roślina wykorzystuje produkty chloroplastów. W istocie dziś nikt nie kwestionuje, że roślinne chloroplasty są efektem takiej samej symbiozy, tylko bardziej zaawansowanej niż w przypadku zooksantelli.
Oznacza to, że koralowce muszą zapewnić swoim symbiontom dostęp do substancji biogennych i światła. W razie pogorszenia warunków symbioza okazuje się jednak przynosić więcej kosztów niż zysków i koralowce uwalniają zooksantelle, co jest przyczyną ich blednięcia. Wyblakłe koralowce są z kolei pozbawione ważnego źródła pożywienia i ich społeczność może wymrzeć.
Biolodzy morscy intensywnie badają, jak ważny jest udział produktów zooksantelli w bilansie energetycznym koralowców. Dotychczas polegało to głównie na badaniu izotopów węgla, który może pochodzić z fotosyntezy lub strawionych ofiar. Metoda ta jednak ma wady, bo węgiel jest szybko uwalniany w wyniku oddychania lub wydzielany w śluzie, przez co jego skład izotopowy w tkance zwierzęcia może nie odpowiadać rzeczywistym proporcjom w pokarmie.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Selective nutrient incorporation may underestimate heterotrophy of a mixotrophic reef-building coral
Dlatego grupa badaczy postanowiła zbadać również azot, którym organizmy gospodarują bardziej oszczędnie. W przeprowadzonych eksperymentach jego źródłem było głównie białko zooplanktonicznych larw skorupiaków. Zbadano też nie tylko węgiel pierwiastkowy, lecz także specyficzne kwasy tłuszczowe. Analiza wykazała, że dotychczasowe oceny wkładu pokarmu zewnętrznego były niedoszacowane, a cudzożywność jest ważniejsza, niż się zdawało.
W tym momencie zwierzokrzewy wydają się nieco bardziej zwierzami niż krzewami. Jest to optymistyczna konkluzja, bo oznacza, że nawet po wyblaknięciu, jest szansa na przetrwanie koralowców dzięki samej heterotrofii. W warunkach naturalnych mogą jednak objawić się kolejne czynniki osłabiające ich kondycję.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.