Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Środowisko

Koale z południa Australii wychodzą z genetycznego dołka

Dingo: zabijał australijskie gatunki, teraz jest im potrzebny
Środowisko

Dingo: zabijał australijskie gatunki, teraz jest im potrzebny

Sprawa wydaje się prosta: należy pozbyć się tego, kto w ukształtowanym środowisku z utartymi zależnościami międzyzwierzęcymi nigdy nie powinien się pojawić. Ale dzisiejsza Australia to nie ta sama wyspa co przed kilkoma tysiącami lat.

W XIX w. na Phascolarctos cinereus intensywnie polowano. Ogromną popularnością cieszyły się bowiem ich futra. W efekcie ponad sto lat temu gatunek był bliski wyginięcia. Jego populację udało się odbudować dzięki kilkuset osobnikom. Wąskie gardło nie doprowadziło jednak do trwałego zubożenia ich puli genowej?

Naukowcy przeanalizowali materiał genetyczny 418 osobników pochodzących z 27 populacji, głównie z trzech regionów: Queensland, Nowej Południowej Walii oraz Wiktorii. Okazało się, że zwierzęta z południa – mimo historycznego załamania liczebności – wykazują oznaki odbudowy potencjału genetycznego, choć ich różnorodność nadal pozostaje niższa niż w populacjach północnych. Gdy po okresie kryzysu liczebność tych zwierząt gwałtownie wzrosła, zwiększyła się także tzw. efektywna wielkość populacji – czyli grupa osobników rozmnażających się, a więc przekazujących swoje DNA kolejnym pokoleniom. W takich warunkach mutacje oraz rekombinacja, polegająca na mieszaniu fragmentów genomu, mogą stopniowo zwiększać całą pulę genetyczną. W odradzających się stadach pojawiło się też sporo rzadkich wariantów genów, które w przyszłości mogą pomóc w przystosowaniu się do nowych warunków środowiskowych.

Wyniki badań podważają powszechne przekonanie, że gwałtowne spadki liczebności zawsze prowadzą do nieodwracalnej utraty potencjału ewolucyjnego. Historia tych australijskich torbaczy pokazuje, że szybkie odradzanie gatunku może przynajmniej częściowo odwrócić skutki takiego kryzysu.

Niestety koale są tylko częściowo bezpieczne, w północnej Australii ich liczba nadal spada z powodu utraty siedlisk, chorób oraz zmian klimatu. Dlatego w działaniach ochronnych kluczowe jest uwzględnianie nie tylko wielkości lokalnych grup, lecz także procesów zachodzących w ich genomach.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama