Mniejsze mózgi psów to pamiątka z neolitu. Być może efekt zapotrzebowania rolników na czujnych stróżów
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
Mniejszy mózg uchodzi za jeden z najbardziej charakterystycznych skutków udomowienia ssaków, a u psów średnie różnice względem wilków szacuje się na 20–30 proc. Dotychczas zakładano dwuetapowy model jego ewolucji: szybką redukcję organu w początkowej fazie przemiany wilka w psa, a następnie powiększanie się jego konkretnych rejonów w związku z zadaniami wykonywanymi dla człowieka. Aby to sprawdzić, międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował odlewy wnętrza czaszek 163 współczesnych oraz 22 prehistorycznych wilków i psów (przedział czasowy: do 35 tys. lat wstecz).
Ku zaskoczeniu badaczy okazało się, że najstarsze znane nauce formy „protopsów” wcale nie ustępowały pod względem objętości mózgu ówczesnym wilkom. Przeciwnie, okaz z belgijskiej jaskini Goyet charakteryzował się nawet nieco większą względną (czyli w stosunku do rozmiarów ciała) pojemnością mózgoczaszki. Uczeni spekulują, że mogło to wynikać z wyzwań poznawczych, jakie pojawiły się w nowym, ludzkim środowisku bądź z łatwiejszego dostępu do pożywienia. Podobne zjawisko obserwuje się bowiem u meksykańskich wilków trzymanych w niewoli.
Zupełnie inny obraz wyłania się z analizy szczątków pochodzących z późnego neolitu (5–4,5 tys. lat temu). Zwierzęta żyjące nad jeziorem Chalain we Francji doświadczyły drastycznej, bo aż 46-procentowej redukcji wielkości mózgu w porównaniu z wilkami. Pod względem objętości tego narządu, tamtejsze psy można zestawić z dzisiejszymi małymi terierami oraz rasami miniaturowymi, takimi jak chihuahua.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Brain size reduction in dogs was already established at least by the Late Neolithic of western Europe, 5,000 years ago
Tak istotne zmiany w anatomii musiały pociągnąć za sobą modyfikacje behawioru. Redukcja objętości mózgu u psów wiąże się – stwierdzają badacze – m.in. ze zmniejszeniem kory mózgowej, co skutkuje częstszym występowaniem zachowań lękowych. Być może więc małe psy neolityczne były bardziej płochliwe i skłonne do szczekania, gdyż tego oczekiwali ludzie. Niewielkie i niespokojne pełniły funkcję „wczesnego systemu ostrzegania”, alarmując mieszkańców neolitycznych wiosek np. o zbliżającym się zagrożeniu.
Autorzy badania zastrzegają jednak, że objętość czaszek to przybliżenie rzeczywistej anatomii mózgu, które nie oddaje zmian w proporcjach poszczególnych jego części. Ponadto próbka neolitycznych psów jest nieduża, dlatego potwierdzenie zaproponowanych hipotez będzie wymagać analizy kolejnych znalezisk z innych okresów i terenów Europy.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.