Reklama
Shutterstock
Środowisko

Mniejsze mózgi psów to pamiątka z neolitu. Być może efekt zapotrzebowania rolników na czujnych stróżów

Psy designerskie sprawiają więcej problemów niż rasy, od których pochodzą
Środowisko

Psy designerskie sprawiają więcej problemów niż rasy, od których pochodzą

Modę na czworonogi takie jak cockapoo czy cavapoo, napędza obiegowa opinia o ich niemal idealnym charakterze. Badania wykazały jednak, że jest on gorszy niż u rasowych przodków.

Drastyczna redukcja tego narządu nastąpiła ok. 5 tys. lat temu. I wiązała się m.in. ze zmniejszeniem kory mózgowej, co skutkuje częstszym występowaniem zachowań lękowych. A bardziej płochliwy pies więcej szczeka.

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Mniejszy mózg uchodzi za jeden z najbardziej charakterystycznych skutków udomowienia ssaków, a u psów średnie różnice względem wilków szacuje się na 20–30 proc. Dotychczas zakładano dwuetapowy model jego ewolucji: szybką redukcję organu w początkowej fazie przemiany wilka w psa, a następnie powiększanie się jego konkretnych rejonów w związku z zadaniami wykonywanymi dla człowieka. Aby to sprawdzić, międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował odlewy wnętrza czaszek 163 współczesnych oraz 22 prehistorycznych wilków i psów (przedział czasowy: do 35 tys. lat wstecz).

Ku zaskoczeniu badaczy okazało się, że najstarsze znane nauce formy „protopsów” wcale nie ustępowały pod względem objętości mózgu ówczesnym wilkom. Przeciwnie, okaz z belgijskiej jaskini Goyet charakteryzował się nawet nieco większą względną (czyli w stosunku do rozmiarów ciała) pojemnością mózgoczaszki. Uczeni spekulują, że mogło to wynikać z wyzwań poznawczych, jakie pojawiły się w nowym, ludzkim środowisku bądź z łatwiejszego dostępu do pożywienia. Podobne zjawisko obserwuje się bowiem u meksykańskich wilków trzymanych w niewoli.

Zupełnie inny obraz wyłania się z analizy szczątków pochodzących z późnego neolitu (5–4,5 tys. lat temu). Zwierzęta żyjące nad jeziorem Chalain we Francji doświadczyły drastycznej, bo aż 46-procentowej redukcji wielkości mózgu w porównaniu z wilkami. Pod względem objętości tego narządu, tamtejsze psy można zestawić z dzisiejszymi małymi terierami oraz rasami miniaturowymi, takimi jak chihuahua.

Tak istotne zmiany w anatomii musiały pociągnąć za sobą modyfikacje behawioru. Redukcja objętości mózgu u psów wiąże się – stwierdzają badacze – m.in. ze zmniejszeniem kory mózgowej, co skutkuje częstszym występowaniem zachowań lękowych. Być może więc małe psy neolityczne były bardziej płochliwe i skłonne do szczekania, gdyż tego oczekiwali ludzie. Niewielkie i niespokojne pełniły funkcję „wczesnego systemu ostrzegania”, alarmując mieszkańców neolitycznych wiosek np. o zbliżającym się zagrożeniu.

Autorzy badania zastrzegają jednak, że objętość czaszek to przybliżenie rzeczywistej anatomii mózgu, które nie oddaje zmian w proporcjach poszczególnych jego części. Ponadto próbka neolitycznych psów jest nieduża, dlatego potwierdzenie zaproponowanych hipotez będzie wymagać analizy kolejnych znalezisk z innych okresów i terenów Europy.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama