Reklama
Osiedle Mill Creek Homes po rewitalizacji. Osiedle Mill Creek Homes po rewitalizacji. https://opportunityinsights.org/wp-content/uploads/2025/09/HopeVI_Paper.pdf / Archiwum
Struktura

Lokatorzy mieszkań komunalnych zyskują w zróżnicowanym środowisku. W drugim pokoleniu

Na pierwszy rzut oka to była tylko zmiana urbanistyczna. Zniknęły oddalone od siebie betonowe wieże, w ich miejscu pojawiły się budynki niższe i bliższe siebie. Nic, co trafia na pierwsze strony gazet. A jednak właśnie tam zaczęło się coś, co dało się ocenić dopiero po wielu latach.

Grupa ekonomistów z Opportunity Insights – zespołu działającego przy Harvard University, we współpracy m.in. z MIT – zajęła się amerykańskim programem HOPE VI. Od lat 90. Departament Mieszkalnictwa USA burzył zaniedbane osiedla komunalne i zastępował je zabudową o mniejszej gęstości, wymieszaną z mieszkaniami rynkowymi. Oficjalny cel był prosty: poprawić warunki życia. Skutki okazały się bardziej zaskakujące.

Badacze, wśród nich Raj Chetty, Lawrence Katz i Nathaniel Hendren, połączyli dane z urzędów mieszkaniowych z anonimowymi deklaracjami podatkowymi ponad miliona osób. Zamiast jednorazowego pomiaru powstała długa opowieść rozpisana na lata dzieciństwa i dorosłość. Wynik? Dorośli lokatorzy nie zarabiali więcej niż wcześniej. Ich dzieci już tak.

Osiedle Mill Creek Homes przed rewitalizacją (na górze po rewitalizacji).https://opportunityinsights.org/wp-content/uploads/2025/09/HopeVI_Paper.pdf/ArchiwumOsiedle Mill Creek Homes przed rewitalizacją (na górze po rewitalizacji).

Każdy rok spędzony w odnowionym osiedlu wiązał się z wyższymi o średnio 2,77 proc. dochodami w dorosłości, a także większą szansą na studia i mniejszym ryzykiem konfliktu z prawem, zwłaszcza wśród chłopców. Kluczowy okazał się nie sam budynek, lecz obecność sąsiadów o odmiennym statusie materialnym, zróżnicowanie uczniów w szkołach i codzienne kontakty, które wcześniej były poza zasięgiem.

Nie wszystko jednak wygląda jak z folderu reklamowego. Tylko część dawnych mieszkańców wróciła po przebudowie, a dane nie powstały w idealnych warunkach laboratoryjnych. Naukowcy musieli odtwarzać sytuacje, porównując setki miejsc. Dużo liczenia, ostrożne wnioski i świadomość, że liczby nie opowiadają całej historii.

To nie budynki zmieniły przyszłość dzieci. Zrobiło to otoczenie, w którym przyszło im dorastać. Program HOPE VI pokazał, że prawdziwa zmiana zachodzi między ludźmi.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama