Mała kość, która może potwierdzać legendę o bojowych słoniach Hannibala
W 2020 r., podczas wykopalisk ratunkowych na stanowisku Colina de los Quemados w Kordobie, archeolodzy odnaleźli – w warstwie zniszczeń, pod zawaloną ścianą z suszonej cegły – pojedynczą kość. Po szczegółowych analizach anatomicznych zidentyfikowano ją jako trzecią kość nadgarstka słonia. Choć ma zaledwie ok. 10 cm i zachowała się w złym stanie, jej znaczenie jest ogromne.
Brak kolagenu uniemożliwił analizy DNA i białek, a więc jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy należała do słonia afrykańskiego czy azjatyckiego. Udało się jednak przeprowadzić datowanie radiowęglowe frakcji mineralnej kości, które wskazało na okres między końcem IV a początkiem III w. p.n.e., a II wojna punicka trwała w latach 218–201 p.n.e. Dodatkowo w tym samym kontekście znaleziono pociski artyleryjskie, monety i ceramikę jednoznacznie wiązane z działaniami militarnymi.
Sięgnij do źródeł
Autorzy badania ostrożnie podkreślają, że nie da się wskazać konkretnego wydarzenia historycznego, z którym można by kość powiązać. Jednocześnie odrzucają interpretację handlową czy symboliczną – fragment nadgarstka nie był ani szczególnie użyteczny, ani atrakcyjny jako przedmiot wymiany. Najbardziej prawdopodobne jest więc, że mamy do czynienia z reliktem kartagińskiej armii – być może jednej z tych, którymi dowodził Hannibal.
Jeśli interpretacja ta się utrzyma, pojedyncza kość z Kordoby może okazać się jednym z nielicznych bezpośrednich dowodów na wykorzystywanie słoni bojowych w Europie Zachodniej w starożytności.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.