Reklama
||| ||| Pixabay
Technologia

LED-y, w których świeci białko

Diody elektroluminescencyjne (LED) od wielu lat znajdują zastosowanie w wielu dziedzinach życia. Jest szansa, że niedługo pojawią się ich hybrydowe odpowiedniki, w których zamiast związków nieorganicznych świecić będzie białko.

Obserwuj nas. Pulsar na Facebooku:

www.facebook.com/projektpulsar

W Sekcji Archeo w Pulsarze prezentujemy archiwalne teksty ze „Świata Nauki” i „Wiedzy i Życia”. Wciąż aktualne, intrygujące i inspirujące.


Zasadą działania LED jest przemiana uzyskanej z prądu elektrycznego energii elektronów w światło, a więc zjawisko znane jako elektroluminescencja. Przez wiele lat sercem takich diod były związki galu, glinu oraz indu, takie jak azotki (GaN, InGaN), fosforki (GaP, AlGaInP) czy arsenki (GaAs, AlGaAs). Zjawisko elektroluminescencji związków organicznych znano już w latach 50. ub.w., ale dopiero na początku lat 90. zaczęto konstruować organiczne diody elektroluminescencyjne, znane dziś jako OLED-y. Dziś znajdziemy je w wyświetlaczach smartfonów czy telewizorów.

Niewykluczone, że niebawem zostaną zastąpione przez kolejną generację – hybrydowe diody oparte na zjawisku świecenia białek, znanym z natury – przykładem są pięknie świecące meduzy. Białka luminescencyjne umieszczane są w matrycy polimerowej, co daje w efekcie materiał o strukturze przypominającej gumę. Emitują czysto białe światło, mające taką samą ilość komponentu czerwonego, niebieskiego i zielonego. Dodatkową zaletą jest ich biodegradowalność.

Badania nad BioLED-ami prowadzą w Erlangen naukowcy z Niemiec i Hiszpanii, a praca na ten temat ukazała się w czasopiśmie „Advanced Materials” (2016).


Dziękujemy, że jesteś z nami. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża wyselekcjonowane badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Wiedza i Życie 3/2016 (975) z dnia 01.03.2016; Sygnały; s. 16
Reklama