Tasiemiec. Tasiemiec. Shutterstock
Zdrowie

Pasożyty lubią się wałęsać

Ludzkie ciała są dla pasożytów miejscem nieustannych poszukiwań.

Można by podejrzewać, że trafiają one do organizmu w przypadkowe miejsca, bo przecież to zwierzęta o bardzo prostym układzie nerwowym. Tymczasem np. taka motylica wątrobowa ma do pokonania bardzo długą drogę z jamy ustnej do wątroby. Do jelit trafia zamknięta w specjalnej torebce, odpornej na działanie soków żołądkowych. Gdy w końcu wyczuwa tam żółć, zaczyna się wiercić. Pod wpływem skurczów wydostaje się z osłonki i przebija ściany jelita. W jamie brzusznej, po ścianie mięśni brzusznych, rusza w dalszą wędrówkę, w czym pomagają jej dwie ssawki – koło otworu gębowego i na stronie spodniej.

Wiedza i Życie 1/2022 (1045) z dnia 01.01.2022; Obalamy mity medyczne; s. 2
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy pasożyty wewnętrzne czują zew wędrówki?"