Reklama
Shutterstock
Zdrowie

Gdy mięśnie ćwiczą, budzą się neurony, czyli wytrzymałość buduje też mózg

Aktywność fizyczna? Mózg ją uwielbia
Zdrowie

Aktywność fizyczna? Mózg ją uwielbia

Nowe dane bazujące na precyzyjnych pomiarach potwierdzają, że ruch jest kluczowy dla zdrowia psychicznego.

Długotrwały wysiłek wytrzymałościowy wiąże się ze zmianami m.in. w objętości istoty szarej i organizacji sieci spoczynkowych. To sugeruje, że adaptują się do niego nie tylko mięśnie i serce, ale też ośrodkowy układ nerwowy. Badacze odkryli, w jaki konkretnie sposób.

Zespół z University of Pennsylvania przeprowadził badania na myszach. Okazało się, że bieganie na bieżni wzmacnia działanie niewielkiej populacji neuronów SF1 w brzuszno‑przyśrodkowym podwzgórzu, regionie sterującym gospodarką energetyczną. Po kilku tygodniach treningu więcej tych komórek włącza się po zakończeniu biegu i utrzymuje większą aktywność jeszcze przez co najmniej godzinę. Stają się one łatwiej pobudliwe, bo częściej wyładowują impulsy, dostają silniejsze sygnały od innych komórek i tworzą więcej miejsc kontaktu na swoich wypustkach.

Kiedy naukowcy całkowicie zablokowali aktywność neuronów SF1 w czasie i po treningu, myszy nie poprawiały wydolności mimo ćwiczeń, szybciej się męczyły, a w mięśniach nie pojawiał się typowy „podpis” molekularny długotrwałego wysiłku. Gdy hamowanie ograniczono tylko do okresu po każdym biegu, a podczas samego wysiłku neurony działały normalnie, efekt był podobny. Brak przyrostu wytrzymałości, słabsza adaptacja metaboliczna, zanik powysiłkowego wzrostu glukozy oraz zablokowanie zmian ekspresji genów metabolizmu i mitochondriów pokazują, że neurony SF1 nie są jedynie markerem aktywności, lecz realnym łącznikiem mózg–mięsień.

Gdy badacze wzmocnili aktywność komórek SF1 po treningu, adaptacja przyspieszyła. Zwierzęta biegały dalej i szybciej, wykonywały większą pracę, rosło zużycie tlenu, wydatek energetyczny i udział węglowodanów jako paliwa.

Na razie to dane z modelu mysiego. Sugerują one jednak, że trwałe zyski z ruchu, od dłuższego biegu po sprawniejsze gospodarowanie energią, zależą także od konkretnych obwodów w mózgu. Jeśli kiedyś uda się bezpiecznie je modulować, mogłoby to pomóc osobom z ograniczoną możliwością aktywności fizycznej. A także utrwalić zmianę spojrzenia z treningu rozumianego jako „ćwiczenie mięśni” na proces, w którym mózg współdecyduje, jak duże korzyści organizm wyciągnie z każdego wysiłku.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama