Zanieczyszczenie powietrza bezpośrednio wpływa na ryzyko Alzheimera. Szczególnie u osób po udarze
|
|
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
Naukowcy przeanalizowali informacje dotyczące osób powyżej 65 roku życia – zdrowych oraz chorych na nadciśnienie i depresję, a także po udarze – z lat 2000 do 2018 (to skala nieporównywalna z wcześniejszymi badaniami, w których kohorty liczyły maksymalnie kilkadziesiąt tysięcy). Badaczy interesowała ekspozycja na składnik smogu – drobny pył PM2.5. Biorąc pod uwagę 5-letnie średnie dla każdego roku obserwacji, sprawdzili, u ilu osób na danym obszarze rozwinął się Alzheimer. Żeby osiągnąć jak najbardziej wiarygodny wynik, pominęli dane osób, które uzyskały diagnozę AD w ciągu pięciu lat przed rozpoczęciem analizy. Wykluczyli także wpływ czynników zakłócających, takich jak wiek, płeć, rasa, palenie czy otyłość.
Ostatecznie badacze wyliczyli, że niewielki wzrost typowej ekspozycji na drobny pył PM2.5 podnosi ryzyko Alzheimera o 8,5 proc. To efekt umiarkowany, ale istotny w epidemiologii – porównywalny z wpływem palenia tytoniu czy cukrzycy. Przy czym nadciśnienie i depresja miały znaczenie zaledwie na poziomie 1,6–4,2 proc. Inaczej było jednak z udarem. Ryzyko rozwoju choroby u osób narażonych na zanieczyszczenia, które go przeszły, wzrósł o 10,5 proc.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: The role of comorbidities in the associations between air pollution and Alzheimer’s disease: A national cohort study in the American Medicare population
Badanie ma swoje ograniczenia. Ponieważ jest obserwacyjnym kohortowym, opartym na analizie danych historycznych, mimo solidnej metodyki jego wynik może być zniekształcony przez dane niezdiagnozowanych osób we wczesnym stadium AD. Poza tym ekspozycję na zanieczyszczenia przypisywano na podstawie średniej w danym obszarze bez uwzględnienia indywidualnych różnic np. czasu spędzanego na zewnątrz.
Autorzy podkreślają jednak, że poprawa jakości powietrza to ważny sposób prewencji demencji, szczególnie u osób po udarach, u których czynniki ryzyka, środowiskowe i naczyniowe, nakładają się.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.