Życzenie dobrej nocy to życzenie zdrowia
Noc głębokiego, nieprzerwanego snu potrafi działać jak panaceum. Długość i jakość snu wpływają na nasze zdrowie fizyczne, nastrój, funkcje poznawcze oraz zdolność funkcjonowania w niemal każdym obszarze życia. Dobry sen wydaje się poprawiać wszystkie te wskaźniki, natomiast zły wiąże się z istotnymi kosztami. Nie da się jednak sprowadzić snu do prostego podziału na „dobry” i „zły” – badacze coraz lepiej rozumieją, że są to kwestie znacznie bardziej złożone.
W niedawnym badaniu naukowcy przeanalizowali skany mózgu oraz dane dotyczące wpływu snu na wiele różnych aspektów zdrowia. Zbiór opierał się na relacjach 770 zdrowych młodych dorosłych. Zastosowana analiza statystyczna wykazała, że złożoną zależność między snem a zdrowiem da się opisać za pomocą pięciu odrębnych profili, które pokazują, jak określone wzorce snu wiążą się ze zmianami w różnych wymiarach naszego życia biologicznego, fizycznego i społecznego. „Nie jest tak, że czyjś sen odpowiada wyłącznie jednemu profilowi – mówi współautorka badania Valeria Kebets z Concordia University w Montrealu. – Może odpowiadać po części różnym profilom i zmienia się to zależnie od etapu naszego życia.”
Badacze podkreślają również, że zależność między snem a dobrostanem ma charakter dwukierunkowy: czasami to zły sen pogarsza stan zdrowia, ale problemy życiowe i zdrowotne mogą także prowadzić do zaburzeń snu.
Zaproponowane profile wskazują możliwe drogi poprawy zarówno snu, jak i ogólnego dobrostanu. Na przykład stosowanie środków nasennych może negatywnie wpływać na pamięć, a jednocześnie sprzyjać relacjom społecznym. Z kolei sen trwający co najmniej sześć–siedem godzin na dobę poprawia funkcje poznawcze i zmniejsza skłonność do agresji. „Sen jest bardzo indywidualny – mówi Kebets. – Ale istnieją czynniki, które zdecydowanie mogą go poprawić.” Należą do nich kładzenie się spać zawsze o podobnej porze, przestrzeganie rutyny przed snem oraz unikanie picia alkoholu bezpośrednio przed położeniem się do łóżka