Reklama
Pulsar - najnowsze informacje naukowe. Pulsar - najnowsze informacje naukowe. Shutterstock
Człowiek

Ludzkość mówiła kiedyś dziesiątkami tysięcy języków. Dlaczego ten „złoty wiek” się skończył?

Obecny „kryzys lingwistyczny” to nie tylko skutek nowożytnych podbojów, jak do tej pory uważano, lecz kulminacja długotrwałego procesu napędzanego ekspansją starożytnych imperiów.
Z ostatniej chwili|Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Obecnie na świecie używa się ok. 7,5 tys. języków, ale ich liczba gwałtownie spada – każdego roku znikają bezpowrotnie co najmniej cztery. Ponieważ zapisy historyczne sięgają zaledwie 6 tys. lat wstecz, długoterminowe wzorce ewolucji tej różnorodności pozostawały dotąd sferą spekulacji. Część badaczy zakładała, że najwięcej języków istniało tuż przed nadejściem rolnictwa, inni z kolei argumentowali, że ich globalna liczba utrzymywała się na stałym poziomie aż do epoki nowożytnych odkryć geograficznych. Dlatego międzynarodowy zespół naukowców postanowił zrekonstruować historię języków w ciągu ostatnich 12 tys. lat.

W tym celu badacze stworzyli złożony model demograficzny. Wykorzystali w nim dane etnograficzne pochodzące od 171 współczesnych społeczności łowiecko-zbierackich, traktując je jako punkt odniesienia dla wczesnych ludzkich populacji. Opierając się na założeniu, że takie małe, spójne kulturowo grupy zazwyczaj posługiwały się jednym językiem, powiązano ich wielkość z szacunkami dotyczącymi dawnej populacji globu. Pozwoliło to na ilościowe odtworzenie historycznej trajektorii powstawania i zanikania języków w holocenie.

Z przeprowadzonych analiz wyłonił się obraz mocno odmienny od dotychczasowych wyobrażeń. Okazało się, że przed udomowieniem roślin i zwierząt na świecie używano od 4,5 do 6 tys. języków, a więc mniej niż dzisiaj. Dopiero wraz ze wzrostem światowej populacji i rozwojem rolnictwa, różnorodność lingwistyczna zaczęła stopniowo rosnąć. Badacze zidentyfikowali istnienie swoistego językowego „złotego wieku” między 3–1 tys. lat temu. Model sugeruje, że w tamtym czasie mogło współistnieć nawet kilkadziesiąt tysięcy różnych języków.

Po tym szczytowym okresie nastąpił jednak wyjątkowo szybki upadek. Analizy wykazały, że masowa utrata różnorodności językowej wcale nie rozpoczęła się wraz z niedawną ekspansją kolonialną państw europejskich. Wymieranie na wielką skalę nastąpiło wtedy, gdy zaczęły się rozrastać pierwsze wielonarodowe imperia. Oznacza to, że wymieranie języków i homogenizacja kulturowa spełniły znacznie istotniejszą funkcję w kształtowaniu dzisiejszego – uboższego – krajobrazu kulturowego, niż dotychczas sądzono.

Autorzy publikacji podkreślają jednak ograniczenia swojego modelu. Przyznają, że dostarcza on jedynie ogólnego, pozbawionego detali obrazu prehistorii i nie pozwala na precyzyjne testowanie czynników specyficznych dla bardzo wąskich przedziałów czasowych czy konkretnych regionów. Naukowcy przyznają również, że wysnute przez nich wnioski opierają się na istotnym uproszczeniu, czyli założeniu, iż prehistoryczne grupy łowiecko-zbierackie zachowywały się w sposób analogiczny do populacji znanych ze współczesnych zapisów etnograficznych.

Sięgnij do źródeł

Badania naukowe: The rise and fall of language diversity through the Holocene


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną