Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. National Taiwan University / Archiwum
Kosmos

Pył zostaje, gazu czas się pozbyć. O ekscentrycznych zachowaniach galaktyk na emeryturze

Wiele galaktyk odległego Wszechświata najlepsze lata już ma za sobą: wyczerpały swoje gwiazdotwórcze zapasy. Wtedy na przykład w ich centrum może rozbłysnąć tzw. aktywne jądro, które będzie wyrzucać gorący gaz niemal z prędkością światła. Na tym obrazie życia typowych galaktyk właśnie pojawiła się rysa.

Giuliano Lorenzon, doktorant w Narodowym Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) w Warszawie, opublikował właśnie z zespołem pracę w „The Astrophysical Journal Letters”. Dowodzi w niej, że galaktyki na emeryturze wcale nie podążają jedną utartą ścieżką.

Jak zazwyczaj bywa w astronomii, kluczowe było tutaj spojrzenie więcej niż jednym teleskopem. O ile zdjęcia z JWST odsłoniły gorący gaz i powstałe już gwiazdy, dopiero ALMA zmierzyła ilość chłodnego gazu i pyłu w galaktykach „w kwiecie wieku”.

Typowy stosunek masy gazu do pyłu w przestrzeni międzygwiezdnej to 100:1 – czyli na 100 gram gazu przypada zaledwie 1 gram pyłu. Okazuje się, że w zaobserwowanych galaktykach ta druga wartość może się wahać od 0,15 do 2,5 grama. To przysparza astronomom poważnych kłopotów: dotychczas powszechnie uważano, że można spokojnie używać masy pyłu jako wskaźnika całkowitej masy gazu (wystarczyło pomnożyć przez 100). Autorzy nowej publikacji podkreślają zaś, że do precyzyjnego zmierzenia składu galaktyk seniorek musimy mierzyć oba składniki osobno.

Te zagadkowe różnice pokazują, że nie istnieje jeden sposób starzenia się galaktyk. Niektóre żwawo pozbywają się całego swojego pyłu, inne lubią się go trzymać mocniej niż chłodnego gazu.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama