Woda na Księżycu może od trzech miliardów lat skrywać się w cieniu
Takiego zdania są autorzy publikacji w „Nature Astronomy”, którzy korzystając z danych przesyłanych przez amerykańską sondę Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO) krążącą od 16 lat wokół Księżyca, zrekonstruowali historię jego kraterów. Interesowały ich te, w których z dużym prawdopodobieństwem znajduje się woda pod postacią lodu. Jedynymi miejscami, gdzie mogła ona przetrwać, są zacienione wnętrza tych zagłębień, w których przez całą dobę panują bardzo niskie temperatury. Do niektórych stref, obecnie ukrytych w cieniu, mogły jednak docierać promienie słoneczne, gdy pozycja Księżyca na orbicie okołoziemskiej była inna niż dziś. W takich zakątkach lodu już nie ma.
„Wcześniejsze obserwacje prowadzone przez liczne sondy sugerują, że w księżycowych kraterach mimo wszystko mogło przetrwać sporo lodu. Przyszli mieszkańcy baz na Srebrnym Globie mogliby z niego uzyskiwać wodę, zarówno do picia, jak i do produkcji paliwa dla misji marsjańskich” – mówi główny autor publikacji Paul Hayne, geolog z University of Colorado w Boulder, który pod koniec marca tego roku został wybrany przez NASA do zespołu ekspertów wspierających program Artemis (grupa ta będzie doradzała w wyborze miejsca lądowania astronautów).
Hayne i jego współpracownicy, po analizie danych z LRO, doszli do wniosku, że woda na Księżycu raczej nie pochodzi z jednorazowego transportu dostarczonego przez jakiś potężny meteoryt, ale gromadziła się na globie stopniowo w ciągu wielu miliardów lat. Skąd się wzięła? Potencjalnych źródeł jest wiele. „Mogła przybyć z kolejnymi kometami i planetoidami spadającymi na Srebrny Glob. Mogła być transportowana z wnętrza młodego Księżyca na jego powierzchnię podczas erupcji wulkanicznych. Do jej powstania mógł też się przyczynić wiatr słoneczny, przynoszący wodór” – wylicza Hayne.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Observational constraints on the history of lunar polar ice accumulation
Badacze sporządzili listę kraterów potencjalnie najbardziej zasobnych w wodę – najgłębszych, najciemniejszych i najstarszych. Za najbardziej obiecujący uznali położony krater Haworth o średnicy ok. 50 km, położony bardzo blisko bieguna południowego Księżyca. Jego wnętrze, jak wynika z analiz, znajduje się nieprzerwanie w cieniu od co najmniej 3 mld lat, a temperatura na dnie tego zagłębienia nigdy nie przekroczyła –230 st. C. Pod koniec przyszłego roku w bezpośrednim sąsiedztwie tego miejsca ma zostać umieszczony instrument służący do pomiaru temperatury otoczenia oraz określania składu chemicznego gruntu. Później przyjdzie kolej na misję załogową.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.