Grecka Santorini (Thera) to pozostałość wulkanu, który eksplodował 3,5 tys. lat temu. Na pierwszym planie wioska Oia na północy wyspy. Grecka Santorini (Thera) to pozostałość wulkanu, który eksplodował 3,5 tys. lat temu. Na pierwszym planie wioska Oia na północy wyspy. Shutterstock
Środowisko

Podstępny Kolumbo potrzebuje monitoringu

Ten podwodny wulkan ukrywa się pod Morzem Egejskim w pobliżu greckiej wyspy Santorini. Ostatnio eksplodował w 1650 r., inicjując falę tsunami o wysokości 20 m. Kiedy ponownie się obudzi?

Santorini, położona ok. 100 km na północ od Krety, jest pozostałością po wulkanie, który wyleciał w powietrze jakieś 3,5 tys. lat temu podczas gigantycznej erupcji. Jednak w pobliżu istnieje więcej potencjalnie groźnych stożków. Jeden z nich – Kolumbo – znajduje się 7 km na północny wschód od wyspy. Ostatnio został zbadany przez naukowców z Geomar Helmholtz- Zentrum für Ozeanforschung w Kilonii metodami sejsmicznymi – polegały one na wytwarzaniu drgań, które przenikały wodę i skały, odbijając się od tych drugich i powracając na powierzchnię, gdzie były rejestrowane. Powstała dokładna trójwymiarowa mapa dna morskiego i płytszych warstw skorupy ziemskiej.

Ustalono, że krater Kolumbo ma 2,5 km średnicy, a jego najwyższy punkt znajduje się zaledwie 18 m poniżej lustra wody. Badaczy zaskoczyła znaczna głębokość krateru, przekraczająca 500 m. To oznacza, że ostatnia erupcja wulkanu musiała być silna. Gwałtowny wybuch zniszczył jedno ze zboczy podwodnej góry, inicjując serię osunięć gruntu. Kiedy doszło do eksplozji? Dokumenty historyczne wskazują na lato 1650 r. Mieszkańcy Santorini relacjonowali, że kilka tygodni przed erupcją morze na północny wschód od wyspy najpierw zmieniło kolor, potem zagotowało się, a na koniec z wody wyłonił się wulkan, który zaczął wyrzucać skały i pyły. Eksplozja była tak silna, że słyszano ją na innych greckich wyspach, odległych nawet o 100 km. W pewnym momencie do Santorini dotarła fala tsunami o wysokości nawet 20 m. Zginęło wtedy kilkanaście osób. Według autorów badań opublikowanych w „Nature Communications” źródłem tsunami były poerupcyjne osuwiska.

Rok temu inna grupa naukowców – był wśród nich polski geofizyk Kajetan Chrapkiewicz – ustaliła, że płytko pod wulkanem, na głębokości 2–4 km, znajduje się zbiornik stopniowo wypełniający się płynną magmą. Ta komora może urządzić Kolumbo nagłą pobudkę. Dlatego zdaniem autorów obu badań krater powinien być całodobowo monitorowany.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Wiedza i Życie 12/2023 (1068) z dnia 01.12.2023; Sygnały; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Podstępny Kolumbo"

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną