Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.aec6277 / Archiwum
Środowisko

Zaginione królestwo. O olbrzymach, które nie pasują do żadnej znanej formy życia

Grzyby w naszych oczach raczej przegrywają
Środowisko

Grzyby w naszych oczach raczej przegrywają

Czy potrafimy prawidłowo chronić bioróżnorodność tych organizmów, których nie widać? I czy w swoich działaniach na rzecz przyrody skupiamy się na właściwych obszarach ekologicznych?

Nazywamy je Prototaxites. Te gigantyczne, cylindryczne struktury sięgające nawet ośmiu metrów wysokości odkryto w dolnodewońskich skałach Szkocji ponad 160 lat temu. I od tamtej pory właściwie nie wiadomo, czym były.

Grzyby? Glony? Dziwaczne porosty? A może pierwsze drzewa, tylko „jeszcze nie do końca”? Każda z tych hipotez miała swoich zwolenników. Najbardziej rozpowszechniona – że ów gigant należał do świata grzybów – wydawała się logiczna: nie fotosyntetyzował, składał się z sieci rurek, żył na lądzie i osiągał imponujące rozmiary. Tyle że coś w tej układance wciąż się nie zgadzało.

Kluczowe okazały się doskonale zachowane okazy Prototaxites taiti ze stanowiska Rhynie chert – jednego z najlepiej zachowanych środowisk lądowych sprzed ok. 407 mln lat. Niedawno przebadał je międzynarodowy zespół naukowców, zestawiając je krok po kroku z innymi kopalnymi organizmami heterotroficznymi z tego samego środowiska. Wyniki okazały się intrygujące. Wewnątrz kolumny wyróżniono trzy typy rurek oraz obszary, w których splatają się one w wyjątkowo gęstą, trójwymiarową sieć mikroskopijnych kanałów. Taki układ sugeruje transport wody, gazów lub substancji odżywczych – niezbędny, by stać pionowo i osiągać taką wielkość. Brakuje natomiast struktur typowych dla klasycznej grzybni.

Materiał P. taiti z krzemienia Rhynie chert oraz rekonstrukcja artystyczna P. taiti w ekosystemie w Rhynie chert.https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.aec6277/ArchiwumMateriał P. taiti z krzemienia Rhynie chert oraz rekonstrukcja artystyczna P. taiti w ekosystemie w Rhynie chert.

Jeszcze bardziej wymowna okazała się chemia. Ściany komórkowe organizmów zaliczanych do Fungi zawierają chitynę oraz charakterystyczne związki cukrowo-białkowe. Tymczasem analizy spektroskopowe, wsparte modelami uczenia maszynowego, wykazały, że „odcisk chemiczny” tej formy życia wyraźnie odbiega od sygnałów znanych u innych mieszkańców tego dewońskiego ekosystemu – w tym stawonogów i grzybów. Brakuje także typowych markerów molekularnych, jakby organizm ten był zbudowany z zupełnie innego biologicznego „materiału”.

Wniosek jest radykalny: Prototaxites nie należał do świata grzybów i nie pasuje do żadnej znanej dziś formy życia. Najprawdopodobniej reprezentuje całkowicie wymarłą, nieznaną linię eukariontów – osobne królestwo, które przez dziesiątki milionów lat dominowało na lądzie, zanim ustąpiło miejsca drzewom, grzybom i zwierzętom.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama