Reklama
Kujące w drewnie dzięcioły angażują swoje mięśnie bardziej jak tenisiści niż ciężarowcy. Kujące w drewnie dzięcioły angażują swoje mięśnie bardziej jak tenisiści niż ciężarowcy. JanosFlender / Getty Images
Środowisko

Ciało dzięcioła to wspaniała maszyna. Precyzyjnie zsynchronizowana i bardzo silna

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce R2-D2 pikał i bzyczał. Dziś ma ptasich naśladowców
Struktura

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce R2-D2 pikał i bzyczał. Dziś ma ptasich naśladowców

Ptaki naśladujące bohatera Gwiezdnych wojen dostarczają naukowcom nowych informacji o tym, jak różne gatunki imitują złożone dźwięki.

Te ptaki działają skrajnie wydajnie, kując w litym drewnie z siłą przekraczającą ponad 30-krotnie ciężar ich ciała i uderzając nawet 13 razy na sekundę. Jak to możliwe, że nie tracą rytmu, tak gwałtownie uderzając głową?

Okazuje się, że dzięcioły napinają całe ciało, by przebić się przez drewno, przy każdym uderzeniu gwałtownie chrząkając, informują biolog z Brown University Nicholas Antonson i jego współpracownicy na łamach „Journal of Experimental Biology”. „W pewnym sensie dzięcioły naturalny młot” – mówi Antonson.

Aby zbadać, w jaki sposób ptaki stukają, naukowcy najpierw humanitarnie schwytali osiem dzięciołów kosmatych (Dryobates pubescens) i w warunkach laboratoryjnych ostrożnie umieścili elektrody w ich mięśniach. Elektrody były podłączone do niewielkiego, dopasowanego „plecaka”, który rejestrował sygnały elektryczne z kurczących się mięśni podczas stukania. Badacze sprawdzili również, czy dzięcioły wstrzymują oddech podczas wysiłku (jak często robią ciężarowcy), czy też wydychają powietrze (jak tenisiści) w chwili uderzenia, analizując przepływ powietrza przez worki powietrzne – małe, balonowate struktury pomagające im oddychać.

Łącząc te pomiary z nagraniami wideo w wysokiej rozdzielczości czasowej, naukowcy śledzili uderzenia dzięciołów z dokładnością do czterech milisekund. Zamiast wykorzystywać pojedynczy mięsień do kontrolowania ruchu, dzięcioły aktywowały „każdy mięsień od głowy po ogon” – mówi Antonson. Ptaki używały silnych mięśni bioder, by wypchnąć ciało do przodu, napinały mięśnie ogona i brzucha, przygotowując się do uderzenia, a w chwili kontaktu usztywniały tył głowy i szyję – podobnie jak człowiek usztywnia nadgarstek przy wbijaniu gwoździa. Następnie angażowały inny zestaw mięśni bioder i szyi, by cofnąć głowę.

Dzięcioły idealnie synchronizowały też uderzenia z gwałtownymi wydechami – „jako dodatkowy sposób stabilizacji mięśni tułowia i nadania siły tym uderzeniom – wyjaśnia Antonson. – Zdolność wydychania powietrza 13 razy na sekundę i nabierania go w ciągu około 40 ms jest naprawdę imponująca”.

Jedynymi innymi ptakami, o których wiadomo, że tak precyzyjnie synchronizują oddech, są ptaki śpiewające – choć nie są blisko spokrewnione z dzięciołami – które robią to podczas śpiewu. „Stukanie to ćwiczenie całego ciała” – mówi biolożka Nicole Ackermans z University of Alabama, badająca uszkodzenia mózgu u dzięciołów i zderzających się głowami owiec. Koordynacja „mikrooddechów” z napinaniem mięśni i tworzenie „tej młotopodobnej struktury w całym ciele to wyjątkowe rozwiązanie”, dodaje.

Świat Nauki 4.2026 (300416) z dnia 01.04.2026; Skaner; s. 13
Oryginalny tytuł tekstu: "Ptasi atleta"
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną