Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Wikipedia
Środowisko

Tasiemiec zapewnia sobie spokój, osłabiając makrofagi. Przy okazji chroni ludzkie jelito

Gawędy o patomorfologii
Zdrowie

Gawędy o patomorfologii

Z patomorfolożką lek. Pauliną Łopatniuk rozmawia dr n. chem. Mirosław Dworniczak.

Mało jest zwierząt, na których dobrostanie zależałoby ludziom mniej. Tymczasem zapewnienie tasiemcom odpowiedniej, wysokobłonnikowej diety może przynieść korzyści także nam, ich żywicielom.

Tasiemce w jelicie są ciałami obcymi, które wzbudzają zainteresowanie układu odpornościowego, a konkretnie makrofagów. Organizm ich potrzebuje, bo atakują patogeny. Jednym z efektów ich aktywności jest jednak rozwój stanu zapalnego – zbyt pobudzone mogą więc drażnić tkanki jelit.

Pasożytnicze robaki bronią się przed makrofagami, wydzielając substancje osłabiające ich reakcję. Ich obecność może zatem zmniejszyć stan zapalny jelit. Odkrycie tego zjawiska stało się podstawą – na razie eksperymentalnej – helmintoterapii, czyli wprowadzania do organizmu tasiemców czy tęgoryjców w celu leczenia zapaleń jelit czy chorób autoimmunologicznych, takich jak stwardnienie rozsiane. Wpisuje się to w nurt medycyny ewolucyjnej, która wskazuje, że zdrowie jest efektem wzajemnych relacji patogenów i gospodarzy – bardziej skomplikowanych niż prosta eksploatacja i walka.

Helmintoterapia nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. Według preprintu opublikowanego przez badaczy z Czeskiej Akademii Nauk przyczyną może być nieodpowiednia dieta pacjentów. Przeprowadzili oni obserwację tasiemca szczurzego (Hymenolepis diminuta), którego osobniki potrafią znacząco zmienić swoje zachowanie, a nawet fizjologię, w zależności od zawartości masy pokarmowej w jelicie gospodarza. Na zwykłej diecie, którą specjaliści określiliby jako zdrową, tasiemiec ten rozwija się normalnie i po dojściu do dorosłości rozmnaża się. Oczywiście, żeby zapewnić sobie spokój, wytwarza substancje przeciwzapalne.

Wszystko zmienia się, gdy dieta gospodarza zmienia się na niskobłonnikową. Młodociane tasiemce zatrzymują się w rozwoju i nie dojrzewają do rozmnażania. Dojrzałe zaś wchodzą w stan diapauzy, czyli uśpienia. W tym stanie ich metabolizm zwalnia i przestają wytwarzać jaja. Diapauza jest odwracalna i pojawienie się błonnika w pokarmie przywraca tasiemce do normalnego życia.

Badacze podkreślają, że dieta bogata w błonnik wpływa na cały ekosystem jelita. Okazuje się jednak, że przynajmniej część jej dobroczynnego wpływu ma związek właśnie z pasożytniczymi mieszkańcami tego siedliska.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama