Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Archiwum
Środowisko

Flamandzki malarz ubiegł współczesnych biologów o 400 lat. Przedstawił polowanie nietoperza na ptaka

Skołowane nietoperze. Elektrosmog zaburza ich zmysł magnetyczny
Środowisko

Skołowane nietoperze. Elektrosmog zaburza ich zmysł magnetyczny

Świat wokół nas jest wypełniony hałasem elektromagnetycznym. Generują go m.in. linie wysokiego napięcia czy smartfony. Naukowcy z Bangor University, Latvijas Universitāte i Carl von Ossietzky Universität Oldenburg sprawdzili, na ile przeszkadza on karlikom malutkim.

W 1611 r. Jan Brueghel Starszy ukończył obraz będący alegorią powietrza. Przedstawił na nim ponad 60 gatunków ptaków z Europy i spoza kontynentu. Badacze analizujący cyfrowe kopie dzieła wypatrzyli w prawym górnym rogu nietoperza z ptakiem w pyszczku.
Z ostatniej chwili|Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Borowiec olbrzymi (Nyctalus lasiopterus) jest największym z żyjących w Europie nietoperzy. I jedynym, który poluje na ptaki. Jego ofiarą są wróblaki, które chwyta w locie, uprzednio lokalizując je sygnałami echolokacyjnymi. Potrafi być przy tym wyjątkowo uparty i ścigać sikorę czy rudzika nawet trzy minuty, zanim zrezygnuje z łowów. Jeśli ofiarę dopadnie, chwyta ją najprawdopodobniej tylnymi kończynami i błoną ogonową, a następnie odrywa jej skrzydła (i przypuszczalnie też głowę). Tułów konsumują w locie.
Co ciekawe, ostateczne potwierdzenie faktu, że Nyctalus lasiopterus poluje na ptaki, pojawiło się dopiero w ubiegłym roku w pracy naukowej opublikowanej w „Science”. Jak się jednak okazuje miano odkrywcy należy się w tym przypadku być może także Janowi Brueghelowi Starszemu.

W 1611 r. Flamandczyk ukończył obraz będący alegorią powietrza. Przedstawił na nim ponad 60 gatunków ptaków z Europy i spoza kontynentu. Badacze analizujący cyfrowe kopie dzieła wypatrzyli w prawym górnym rogu nietoperza z ptakiem w pyszczku. Brueghel przedstawił zwierzęta bardzo realistycznie i analizy wykazały, że najbardziej przypomina borowca olbrzymiego.

W 1611 r. Flamandczyk ukończył obraz będący alegorią powietrza. Przedstawił na nim ponad 60 gatunków ptaków z Europy i spoza kontynentu. Badacze analizujący cyfrowe kopie dzieła wypatrzyli w prawym górnym rogu nietoperza z ptakiem w pyszczku.ArchiwumW 1611 r. Flamandczyk ukończył obraz będący alegorią powietrza. Przedstawił na nim ponad 60 gatunków ptaków z Europy i spoza kontynentu. Badacze analizujący cyfrowe kopie dzieła wypatrzyli w prawym górnym rogu nietoperza z ptakiem w pyszczku.

Skąd artysta mógł znać obyczaje tego nietoperza? To niebłahe pytanie, ponieważ borowce olbrzymie polują na ptaki migrujące, czyli przede wszystkim nocą i na dużych wysokościach, sięgających nawet kilometra. W XVII w. obserwacja ich działań nie była technicznie możliwa. Ba, współcześni naukowcy, by to ustalić posiłkowali się detektorami ultradźwiękowymi, analizami DNA znalezionego w nietoperzych odchodach oraz technikami biotelemetrii 3D.

Badacze wskazują, że Brueghel przebywał we Włoszech, gdzie borowce olbrzymie są powszechne i mógł je obserwować. Dalej nie tłumaczy to jednak, jak zdołał zobaczyć polowanie. Niewykluczone, że malarz, jak współcześni badacze, znajdywał ptasie pióra w miejscach bytowania nietoperzy i na tej podstawie doszedł do wniosku, że te zwierzęta polują na ptaki. Wtedy scena na obrazie nie byłaby „zapisem” jego obserwacji, ale fantazją czy też próbą malarskiej rekonstrukcji, która okazała się być zgodna z rzeczywistością. To prawdopodobne, ponieważ ptak na obrazie jest niesiony w pyszczku, no i ma skrzydła.

Jest jeszcze jedna możliwość: Brueghel zaobserwował spokrewniony gatunek, borowca wielkiego (Nyctalus noctula), o którym są anegdotyczne doniesienia, że również zdarza mu się zapolować na ptaki, i to w ciągu dnia. Malarz mógł po prostu nie rozróżniać obydwu gatunków i namalował takiego nietoperza, który bardziej przypomina borowca olbrzymiego.

Niezależnie od tego, jakie jest wyjaśnienie, to – jak podkreślają badacze – analiza dzieł sztuki może z powodzeniem uzupełniać współczesne badania przyrodnicze.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama