Reklama
Pulsar - najnowsze badania naukowe. Pulsar - najnowsze badania naukowe. Shutterstock
Środowisko

Mózg naczelnych najpierw nie nadążał za ciałem, a później je wyprzedził

Miny to odzwierciedlenie emocji? Badania na makakach obalają dogmat
Środowisko

Miny to odzwierciedlenie emocji? Badania na makakach obalają dogmat

To, co się dzieje w głowach małp podczas trzech typów ruchów twarzy – mlaskania wargami, grymasu groźby oraz żucia – przeanalizowali badacze. Wyniki okazały się zaskakujące.

Proces ten u przodków niektórych małp, w tym człowieka, mógł otworzyć drogę do ewolucyjnego „skoku intelektualnego”.
Z ostatniej chwili|Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Hipoteza „efektu opóźnienia w relacji mózg-ciało” (ang. brain lag) zakłada, że u przodków człowieka i innych naczelnych o dużych mózgach w pierwszej kolejności wzrastała masa ciała. Ewolucja struktur układu nerwowego potrzebowała zaś czasu, aby „dogonić” tę zmianę. Głośna analiza z 1999 r. nie potwierdziła jednak tej hipotezy. Jej autorzy rozumowali następująco: gdyby mózg faktycznie „doganiał” ciało, to u gatunków, których linie rodowe rozdzieliły się dawno temu, powinien już się do niego dopasować, zaś u tych rozdzielonych stosunkowo niedawno – wciąż być za mały. Takiej prawidłowości jednak nie wykryli, opierając się głównie na cechach anatomicznych i datowaniu skamieniałości.

Do tej kwestii postanowił powrócić znany brytyjski antropolog i psycholog ewolucyjny prof. Robin Dunbar z Oxford University. Ponownie przeanalizował dokładnie ten sam zestaw danych, który przed laty posłużył do odrzucenia hipotezy „opóźnienia mózgu”. Oparł się jednak na znacznie dokładniejszym kalendarzu ewolucji naczelnych, stworzonym dzięki badaniom DNA pozwalającym precyzyjnie wyliczyć moment rozdzielenia się poszczególnych gatunków. Zastosował także lepiej dopasowane techniki analizy statystycznej.

Wyniki okazały się dość jednoznaczne. W przypadku niektórych linii ewolucyjnych naczelnych – włączając w to ludzką – rozmiar mózgu rzeczywiście pozostawał w tyle za wielkością ciała, po czym nadrabiał zaległości, osiągając oczekiwane proporcje. Najciekawsze okazało się jednak to, co nastąpiło później. Zamiast po prostu zrównać się z ogólną tendencją, rozmiary mózgów – u koczkodanowatych, małp człekokształtnych, a także w niektórych liniach małp szerokonosych – znacząco i trwale przekroczyły tę normę.

Co napędzało ten proces? Brytyjski badacz sugeruje, że niektóre naczelne ewoluowały w kierunku tworzenia rozbudowanych liczebnie społeczności, co stanowiło kluczową strategię obronną przed drapieżnikami. Utrzymanie bliskich więzi w takich grupach stawia jednak ogromne wymagania poznawcze, co z kolei wymusiło ostrą selekcję ewolucyjną pod kątem większych mózgów. Jak ujmuje to Dunbar, niektóre małpy, w tym oczywiście ludzie, z biegiem czasu przeszły od siły mięśni do potęgi umysłu.

Wykształcenie i utrzymanie tak złożonego układu nerwowego pociąga jednak za sobą ogromne koszty energetyczne. Miały one zostać zrekompensowane poprzez zmianę diety. Zamiast polegać głównie na liściach jako źródle kalorii, te konkretne grupy naczelnych przerzuciły się na pokarm bogatszy odżywczo: owoce, nasiona oraz orzechy.

Warto jednak zachować pewną ostrożność, ponieważ powyższe wnioski bazują na założeniach hipotezy „społecznego mózgu” rozwijanej m.in. przez prof. Dunbara. A jej uniwersalność jest kwestionowana przez część badaczy, co oznacza, że pełne wyjaśnienie ewolucyjnej historii relacji ciało-mózg wymaga kolejnych, pogłębionych analiz.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama