Reklama
Shutterstock
Zdrowie

Stres nie wywołuje raka. Przynajmniej nie bezpośrednio

Zmodyfikowana terapia CAR-T daje nadzieję na skuteczniejsze leczenie guzów litych
Zdrowie

Zmodyfikowana terapia CAR-T daje nadzieję na skuteczniejsze leczenie guzów litych

Ultraczułą metodę, która może otworzyć drogę do leczenia raka nerki, jajnika czy trzustki, opracowali naukowcy z Memorial Sloan Kettering Cancer Center. To dopiero wyniki przedkliniczne, które trzeba zweryfikować w badaniach z udziałem ludzi.

Niskie wsparcie społeczne czy żałoba mogą wiązać się z wyższym ryzykiem niektórych nowotworów, ale tylko wtedy, gdy towarzyszą im niezdrowe nawyki.

W psychologii istnieje wiele teorii głoszących, że czynniki psychospołeczne zwiększają ryzyko zachorowania na raka. Jednocześnie, choć w niektórych badaniach stwierdzano związek między postrzeganym wsparciem społecznym, żałobą czy neurotycznością a występowaniem wybranych nowotworów, nie dało się sformułować jednoznacznych wniosków.

Sytuację tę wydaje się zmieniać najnowsze badanie opublikowane na łamach „Cancer”. Międzynarodowe konsorcjum badawcze PSY-CA (Psychosocial Factors and Cancer Incidence) przeprowadziło jedną z najbardziej kompleksowych analiz tego zagadnienia. Dane pochodziły od 421 799 uczestników z 22 wcześniejszych badań i obejmowały wieloletnie obserwacje – m.in. poziom wsparcia społecznego, doświadczenie straty bliskich, stan cywilny, cechy osobowości (np. neurotyczność) oraz ogólny poziom stresu.

Nie znaleziono przekonujących dowodów na bezpośredni wpływ czynników psychospołecznych na ryzyko zachorowania na większość nowotworów. Pewne korelacje zaobserwowano w przypadku raka płuc oraz nowotworów związanych z paleniem tytoniu. Osoby deklarujące niskie wsparcie społeczne, niebędące w stałym związku lub te, które przeżyły niedawną stratę, wykazywały nieco wyższe ryzyko zachorowania na te choroby.

Zdaniem autorów kluczowe znaczenie ma jednak styl życia. Po uwzględnieniu elementów takich jak palenie tytoniu czy spożywanie alkoholu większość obserwowanych efektów wyraźnie słabła lub całkowicie zanikała. Wskazuje to, że czynniki psychospołeczne mogą wpływać na ryzyko raka głównie pośrednio – poprzez sprzyjanie niezdrowym nawykom.

Autorzy podkreślają, że wyniki ich pracy mogą przynieść ulgę pacjentom, którzy często obarczają się winą za swoją chorobę, przypisując ją stresowi lub traumatycznym doświadczeniom.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama