Czy witamina C może pomóc osobom po ciężkich urazach? Jest to możliwe, choć pewności jeszcze nie ma
Gdy organizm doznaje ciężkiego urazu (po wypadku komunikacyjnym, upadku z wysokości czy obrażeniach wojennych) zagrożeniem nie są wyłącznie uszkodzenia tkanek. W ciągu kolejnych godzin uruchamia się gwałtowna reakcja zapalna, pojawia się stres oksydacyjny, naczynia krwionośne tracą szczelność, a ryzyko niewydolności narządów i sepsy rośnie.
To właśnie wtedy zapotrzebowanie organizmu na witaminę C gwałtownie się zwiększa. Bierze ona udział w syntezie kolagenu, wspomaga gojenie tkanek, pomaga utrzymać prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych, uczestniczy w produkcji hormonów regulujących ciśnienie krwi i neutralizuje wolne rodniki powstające podczas ciężkiego stanu zapalnego. Z tego powodu od lat pojawia się pytanie, czy u pacjentów po ciężkich urazach jej szybkie uzupełnienie mogłoby poprawić rokowania.
Najnowszy przegląd badań, w którym spośród 108 publikacji opublikowanych do końca 2025 r. autorzy wybrali sześć spełniających kryteria jakości, obejmował łącznie 5171 osób. Trzy z nich były randomizowanymi badaniami klinicznymi, a trzy badaniami obserwacyjnymi.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: A systematic review on the role of high-dose vitamin C in trauma patients
W większości badań pacjenci otrzymujący dożylną witaminę C rzadziej umierali, krócej przebywali na oddziałach intensywnej terapii i w szpitalu oraz rzadziej rozwijali sepsę. Dwa badania wskazywały również na mniejsze ryzyko niewydolności wielonarządowej.
To jednak nie oznacza, że za te korzyści rzeczywiście odpowiada witamina C. Liczba badań pozostaje niewielka, a uczestnicy otrzymywali różne dawki i schematy leczenia. Co więcej, witamina C niemal nigdy nie była podawana jako jedyny preparat – zwykle towarzyszyły jej inne przeciwutleniacze lub witaminy, takie jak witamina B1, E, czy selen.
Nie ustalono również, kiedy najlepiej rozpocząć terapię i jaka dawka byłaby optymalna. Z tego powodu badacze ocenili jakość dostępnych dowodów jako niską lub bardzo niską, podkreślając, że obecnie nie ma podstaw do uznania takiego leczenia za rutynowe.
Mimo to uważają, że dalsze badania nad działaniem witaminy C w przypadkach urazów są wskazane. Nawet niewielkie ograniczenie liczby zgonów, przypadków sepsy czy niewydolności narządów miałoby ogromne znaczenie.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.