Nie każda aktywność fizyczna działa na mózg tak samo
|
|
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
Naukowcy z University of Southern California przeanalizowali 74 badania obejmujące łącznie ponad 4 mln osób w średnim i starszym wieku z 30 krajów. Uczestników obserwowano średnio przez ok. 10 lat. W tym czasie odnotowano ponad 64 tys. przypadków demencji.
Analiza opublikowana na łamach „The Lancet Public Health” wykazała, że osoby ćwiczące więcej w czasie wolnym (spacery, jazda na rowerze, bieganie, pływanie, itp.) miały o 18 proc. niższe ryzyko demencji niż osoby najmniej aktywne. Zależność nie była liniowa. Wraz ze wzrostem aktywności ryzyko demencji stopniowo spadało, ale po osiągnięciu pewnego poziomu efekt się wypłaszczał.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Domain-specific physical activity and the risk of dementia: a systematic review and meta-analysis with 4 million participants
Z drugiej strony wysoki poziom aktywności fizycznej związanej z pracą był powiązany z 20 procent wyższym ryzykiem demencji. Podobnie jak przy aktywności rekreacyjnej większa intensywność pracy fizycznej wiązała się z wyższym ryzykiem, które po pewnym poziomie przestawało rosnąć. Nie oznacza to jednak, że ciężka praca fizyczna powoduje demencję. Badanie jest metaanalizą wcześniejszych badań obserwacyjnych, więc pokazuje związek, a nie zależność przyczynowo skutkową.
Autorzy zwracają uwagę, że aktywność zawodowa i ćwiczenia w czasie wolnym odbywają się w zupełnie innych warunkach. Praca fizyczna może oznaczać wielogodzinne, powtarzalne ruchy, dźwiganie, małą możliwość odpoczynku i niewielką kontrolę nad zadaniami. Często towarzyszą jej też stres, hałas, zanieczyszczenie powietrza czy gorsze warunki społeczno-ekonomiczne. Naukowcy podkreślają, że to właśnie te czynniki, a nie sam ruch, mogą tłumaczyć zwiększone ryzyko i nie należy traktować samej pracy fizycznej jako szkodliwej dla mózgu. Aktywność podejmowana dobrowolnie jest za to zwykle lepiej dopasowana do możliwości organizmu. Może też wiązać się z odpoczynkiem od stresu, kontaktem społecznym czy przebywaniem na świeżym powietrzu.
Analiza ma jednak swoje ograniczenia. Aż 93 proc. danych pochodziło z państw bogatych, choć demencja najszybciej przybywa w krajach o niższych dochodach. Wiele badań opierało się też jedynie na deklaracjach uczestników. Mimo to badacze podsumowują, że przy ocenie wpływu ruchu na zdrowie mózgu warto uwzględniać jego kontekst.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.