Czy niemowlęta mają poczucie piękna? Wzrok zdradza ich preferencje, ale być może chodzi o poziom złożoności
| |
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
U dorosłych odczuwanie piękna definiuje się jako stan lubienia bez chcenia (liking without wanting) – przyjemne przeżycie, które skutkuje dłuższym wpatrywaniem się w obiekt. Czy podobny mechanizm może działać u niemowląt, które nie zdążyły jeszcze przyswoić kulturowych wzorców estetycznych? Odpowiedzi udzielają na łamach „Proceedings of the Royal Society B” naukowcy z Francji i USA.
W ich eksperymentach wzięło udział 273 dzieci w wieku od 4 do 24 miesięcy oraz grupa dorosłych. Aby uniknąć wpływu wcześniejszych doświadczeń maluchów, chociażby tych związanych z oglądaniem ludzkich twarzy, badacze użyli w testach abstrakcyjnych animacji. Wykorzystano osiem ich typów – białe punkty poruszały się na szarym tle, tworząc wzory o różnym stopniu złożoności, regularności i zróżnicowaniu toru poruszania się. W pierwszej fazie badań niezależna grupa 35 dorosłych oceniała, która animacja w danej parze podoba się bardziej. Następnie te same zestawienia prezentowano niemowlętom oraz kolejnej grupie dorosłych (50 osób), skrupulatnie rejestrując czas ich spojrzeń.
Wyniki ujawniły wysoce spójny obraz – oceny estetyczne dorosłych pozwalały skutecznie przewidzieć preferencje wzrokowe u wszystkich badanych grup wiekowych: wszyscy znacząco dłużej wpatrywali się we wzory sklasyfikowane wcześniej jako „piękne”. A za takie badani zgodnie uznawali te o dużej niejednorodności przestrzennej i złożonej trajektorii ruchu (np. rozszerzający się wir czy kropki sugerujące wrażenie głębi).
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Do infants have a sense of beauty? A study using kinetic dot displays
Autorzy publikacji zaznaczają jednak, że wyciągnięte z eksperymentów wnioski wiążą się z pewnymi ograniczeniami i prowokują kolejne pytania. Przede wszystkim przedłużone wpatrywanie się niemowląt w skomplikowane układy punktów może wynikać np. z ich naturalnego zainteresowania wyższym poziomem złożoności, a niekoniecznie z czystego „poczucia piękna” wywołującego stan przyjemności. Mimo to zebrane dane dostarczają mocnych poszlak – spójnych z innymi, wcześniejszymi badaniami – że nasze „wizualne sprzężenie” z tym, co później nazywamy estetycznym, rozwija się już w pierwszych miesiącach życia.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.