Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Człowiek

Wskaźniki płodności: Właśnie dochodzi do historycznej zmiany w kierunku maskulinizacji

Płodność w stanie nieważkości. Dylemat ery kosmicznych lotów turystycznych
Człowiek

Płodność w stanie nieważkości. Dylemat ery kosmicznych lotów turystycznych

Pobyty w kosmosie przestają być doświadczeniem garstki astronautów. Coraz pilniejsze staje się pytanie, czy zostaną ustalone zasady dotyczące rozrodczości poza Ziemią, zanim pierwszy przypadek zmusi ludzi do improwizacji.

Historycznie to panowie wiedli tu prym. W 1950 r. ta sytuacja dotyczyła mieszkańców aż 96,2 proc. krajów. W 2100 r. w większości światowych populacji wskaźniki dzietności mężczyzn będą znacznie niższe niż u kobiet.

Płodność jest podstawowym procesem demograficznym, który kształtuje strukturę populacji. Mierzy się ją jednak zazwyczaj w odniesieniu do kobiet – urzędy statystyczne rutynowo podają średnią liczbę dzieci na kobietę. To może być jednak mylące.

Dowodzą tego badania opublikowane w PNAS. Eksperci wskazują na kluczową zmianę w strukturze populacji, którą określają maskulinizacją. Według analiz rok 2024 był momentem, w którym po raz pierwszy w skali globalnej współczynnik płodności kobiet przewyższył współczynnik płodności mężczyzn. O ile w 2025 r. niemal połowa krajów wciąż odnotowywała wyższą płodność mężczyzn, o tyle do 2100 r. odsetek ma spaść do zaledwie 9,8 proc.

W skrócie

TFR (Total Fertility Rate), czyli współczynnik dzietności całkowitej, to wskaźnik mówiący, ile dzieci urodziłaby przeciętna kobieta w ciągu życia, przy założeniu, że przez cały okres rozrodczy rodzi z taką częstością jak kobiety w danym roku. Analogicznie można wyznaczyć TFR dla mężczyzn – oznacza on, ile dzieci miałby przeciętny mężczyzna w ciągu życia, gdyby jego płodność w kolejnych grupach wieku odpowiadała obserwowanej w danym roku.

Przez większość historii mniejsza liczba panów w wieku rozrodczym „rozdzielała” płodność na większą grupę kobiet. Statystycznie podnosiło to indywidualne wskaźniki.

Naukowcy identyfikują kilka kluczowych przyczyn zmiany sytuacji:

  • Spadek śmiertelności mężczyzn: Postęp medycyny sprawił, że mężczyźni żyją dłużej, a różnica w oczekiwanej długości życia między płciami ulega zwężeniu.
  • Selektywna aborcja: W krajach takich jak Chiny czy Indie, preferencje dotyczące płci dziecka doprowadziły do nienaturalnie wysokiej liczby urodzeń chłopców, co zmieniło strukturę demograficzną.
  • Spadek śmiertelności matek: Wysoka umieralność kobiet podczas porodów tworzyła nadwyżkę mężczyzn. Globalne obniżenie się tego wskaźnika przyczynia się do większej równowagi.

Oczywiście „maskulinizacja” nie przebiega jednakowo we wszystkich regionach. W Europie i Ameryce Północnej punkt przecięcia wskaźników płodności obu płci nastąpił już w latach 60. i 70. XX wieku, w Chinach w 1996 r., a w Indiach w 2020 r. Wyjątkiem pozostaje Afryka Subsaharyjska – tam płodność mężczyzn pozostanie wyższa niż kobiet prawdopodobnie do końca obecnego stulecia.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama