Naukowcy chcą uodpornić rafy na wysokie temperatury. Sukces ma jednak swoją cenę
Koralowce to skupiska drobnych polipów spokrewnionych z ukwiałami, budujące wapienne szkielety. W ich tkankach żyją bruzdnice z rodziny Symbiodiniaceae. Ten sojusz jest fundamentem funkcjonowania raf: mikroskopijni lokatorzy prowadzą fotosyntezę i dostarczają gospodarzowi nawet 90 proc. energii, a w zamian otrzymują schronienie i związki azotu. Kiedy woda robi się za ciepła, koralowce tracą swoich symbiontów i bieleją, a ich wapienny szkielet staje się widoczny przez przezroczyste tkanki. Pozbawiona głównego źródła energii kolonia po kilku tygodniach zwykle ginie.
Badacze z Australian Institute of Marine Science postanowili sprawdzić, czy da się wyhodować koralowce odporniejsze na ciepło. Wzięli na warsztat gatunek Acropora spathulata z dwóch rejonów Wielkiej Rafy – Davies i Moore Reef – i przetestowali dwie metody. Pierwsza to selektywna hodowla: kolonie poddano krótkiemu testowi termicznemu, zmierzono wydajność fotosyntezy ich symbiontów i na tej podstawie skrzyżowano osobniki najbardziej odporne na stres cieplny. Ich potomstwo z Davies Reef rzeczywiście lepiej przetrwało i rosło w podwyższonej temperaturze – ale te same krzyżówki wykonane na materiale z Moore Reef nie przyniosły żadnej poprawy przeżywalności. Selekcja fenotypowa okazała się więc skuteczna wybiórczo.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Assisted evolution of corals and their symbionts enhances recruit heat tolerance but with complex outcomes
Druga metoda dotyczyła samych symbiontów. Szczepy Symbiodiniaceae poddane w laboratorium działaniu wysokiej temperatury wszczepiono larwom koralowców zamiast standardowych, dzikich kultur. Zahartowane bruzdnice zwiększały przeżywalność i odporność na blaknięcie podczas upałów na obu badanych rafach. To rozwiązanie miało jednak swoją cenę: w komfortowych warunkach koralowce z takimi lokatorami rosły wolniej. Naukowcy podejrzewają, że laboratoryjne szczepy mniej efektywnie przekazują polipom węgiel, co spowalnia budowę szkieletu.
Wyniki pokazują, że hartowanie raf jest możliwe, ale nie ma jednej uniwersalnej recepty – każda populacja koralowców może wymagać innej strategii, a każda interwencja ma swoją cenę, którą trzeba znać, zanim zacznie się ratować rafy na dużą skalę.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.