Cyfrowy bliźniak pozwala przeprowadzić zabieg na sercu precyzyjnie
Zamiast szukać ogniska arytmii podczas zabiegu, najpierw odtworzyli serce pacjenta w komputerze. Taki „cyfrowy bliźniak” to model zbudowany na podstawie trójwymiarowego rezonansu magnetycznego, który odwzorowuje strukturę mięśnia sercowego oraz sposób przewodzenia impulsów elektrycznych.
W badaniu wzięło udział 10 pacjentów po zawale serca z częstoskurczem komorowym, czyli potencjalnie śmiertelną arytmią. Dla każdego z nich stworzono indywidualny model i testowano na nim różne rodzaje ablacji aż do momentu, gdy sztuczne wywołanie arytmii w modelu przestało być możliwe. Dzięki temu lekarze wchodzili na salę zabiegową z gotowym planem operacji.
W obserwacji po zabiegu, która trwała średnio ponad rok, ośmiu pacjentów nie wymagało już leków antyarytmicznych. U pozostałych dwóch dawki zmniejszono, bo epizody nawrotu arytmii były krótkotrwałe i ustępowały samoistnie.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Digital twin–guided ablation for ventricular tachycardia
Autorzy podkreślają, że cyfrowy bliźniak to coś więcej niż wizualizacja. To model mechanistyczny, czyli taki, który symuluje rzeczywiste procesy zachodzące w sercu. Dzięki temu pozwala przewidzieć, gdzie powstaje arytmia i jakie jest ryzyko jej wystąpienia już po zabiegu.
Wnioski są obiecujące, ale grupa badanych była nieliczna, a eksperyment przeprowadzono w jednym ośrodku. Teraz potrzebne są większe próby kliniczne. Jeśli wyniki się potwierdzą, zmienią sposób planowania zabiegów. I to różnorakich, bo cyfrowe bliźniaki testuje się już także dla innych narządów i chorób.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.