Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Środowisko

Dziki ogórek w wodzie dokonuje inwazji pasywnie

Po co sowom „uszy”, skoro są pozorne
Środowisko

Po co sowom „uszy”, skoro są pozorne

Związek występowania określonych piór u sów z ich trybem życia postanowili przeanalizować ornitolodzy Adrian Surmacki i Piotr Minias. I dostrzegli pewne korelacje.

To inwazyjne pnącze okazuje się bardzo dobrze dostosowane do życia w zmiennych warunkach typowych dla rzek i ich stref zalewowych.

Kolczurka klapowana (zwana także dzikim ogórkiem) znajduje się na liście stu najbardziej inwazyjnych gatunków w Europie i inwazyjnych gatunków obcych zagrażających przyrodzie polskiej. Występuje na przydrożach i miejscach ruderalnych, czasami nawet wkracza do lasu. Najłatwiej ją jednak spotkać w nadrzecznych ziołoroślach, gdzie jako pnącze pokrywa pozostałą roślinność.

Ta preferencja wskazuje, że nurt rzeki oraz jej wylewy są dla niej ważnym środkiem rozsiewania. Jej owoce przypominają wydrążony ogórek i mogą być unoszone przez wodę. Same nasiona nie mają rzucających się w oczy przystosowań do pływania. Sprawę tę postanowiły zgłębić badaczki z SGGW, przy wsparciu badaczy z Politechniki Warszawskiej.

Kolczurka żyje kilka miesięcy, a jej nasiona wymagają spoczynku, najlepiej z przemarznięciem, co chroni przed kiełkowaniem tuż przed zimą. Niektóre są uwalniane z owoców jesienią, jeszcze wilgotne, inne dopiero po wyschnięciu i przezimowaniu. Wydaje się, że pora wysiania nie ma większego znaczenia dla sukcesu tej rośliny.

W eksperymentach nasiona wrzucono do wody. Większość szybko zatonęła, ale niecała ćwierć nieco napęczniała, co pozwoliło im uzyskać pływalność. Oznacza to, że gatunek ten stosuje strategię mieszaną. Większość nasion zostaje w miejscu macierzystym, które sprawdziło się w roku ich zawiązania. Pewna jednak frakcja pozwala się unieść w poszukiwaniu nowego miejsca. To pozwala na inwazję: szukanie miejsc do skolonizowania i utrzymanie się w nich w kolejnych pokoleniach.

Napęczniałe nasiona nie tylko dają się porwać wodzie płynącej. W eksperymentach okazało się, ich budowa sprawia, że podczas falowania stojącej unoszą się z nią w górę i dół, ale też nieco przesuwają. Przy nieregularnym falowaniu to ruch nieuporządkowany, ale gdy fale wpadają w oscylację, nabiera porządku. Gdy fala oscyluje z częstotliwością 1 Hz, nasiona kolczurki przesuwają się w jednym kierunku zupełnie pasywnie, bez żadnych dodatkowych zabiegów. Zatem w pewnych warunkach gatunek ten potrafi rozprzestrzeniać się także w wodzie stojącej.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną