Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Środowisko

Lasy tropikalne szybciej rosną dzięki azotowi

Zielone płuca Afryki w kryzysie
Środowisko

Zielone płuca Afryki w kryzysie

Zdegradowane lasy tropikalne oddają więcej dwutlenku węgla niż go pochłaniają.

Autorzy badań sprawdzili to doświadczalnie. Są jednak przeciwnikami nawożenia. Mają inny pomysł.

Za naszą sprawą do atmosfery trafia co roku ok. 40 mld ton dwutlenku węgla. Lasy mają kluczowe znacznie w redukowaniu tej nadwyżki. Ich udział jest szacowany na 10–12 mld ton rocznie. Przede wszystkim jest to zasługa wiecznie zielonych lasów strefy międzyzwrotnikowej. Te są zaś masowo wycinane lub też wymierają za sprawą susz i pożarów. Są też jednak pozytywne trendy. Jednym z nich przywracanie lasów zniszczonych lub zdegradowanych.

Wiele badań wskazuje, że jest to bardzo skuteczna strategii. Tam, gdzie kiedyś rósł las znacznie łatwiej przywrócić dawne siedliska. Dzięki temu szybko przybywa w nim gatunków, co wpływa pozytywnie na tempo jego wzrostu. Okazuje się jednak, że taki las mógłby powiększać biomasę jeszcze szybciej, i to nawet dwukrotnie, gdyby miał pod dostatkiem azotu w glebie – dowodzą autorzy badań, których wyniki publikuje dziś „Nature Communications”.

Były to – co warto podkreślić – badania terenowe. Prowadzi je od trzech dekad w Panamie zespół, któremu lideruje Sarah Batterman z Cary Institute of Ecosystem Studies. W tym czasie w puszczy założono 76 poletek doświadczalnych, z których każde funkcjonowało przez co najmniej pięć lat. Miały one identyczną powierzchnię 1,6 tys. mkw. Na jednych rósł dojrzały las nietknięty ręką ludzką od setek lat, na innych –odtworzony w okresie ostatnich 10–30 lat, na kolejnych – jednoroczny młodniak. Poszczególne poletka nawożono azotem, fosforem lub azotem i fosforem albo nie stosowano na nich nawozów.

Cóż się okazało? Po nawiezieniu azotem jednoroczny młodniak rósł dwukrotnie szybciej, w porównaniu z poletkami kontrolnymi, natomiast las liczący 10–30 lat – o ok. połowy szybciej (las dojrzały w ogóle nie zareagował na taką ingerencję, a z kolei wpływ dodawania fosforu był wszędzie znikomy). Naukowcy wyliczyli, że gdyby odnawiane lasy tropikalne miały od początku dostatecznie dużo azotu, wówczas w skali globu mogłyby pochłonąć rocznie nawet o 800 mln ton CO2 więcej. Tak byłoby przez pierwszą dekadę, która jednak – jak podkreśla Batterman – jest kluczowa. „Rzecz w tym, aby nowo posadzone drzewa zaczęły jak najszybciej usuwać dwutlenek węgla z atmosfery” – wyjaśnia badaczka.

Podobnie jak pozostali autorzy publikacji Batterman jest jednak zdecydowaną przeciwniczką stosowania nawozów azotowych podczas odnawiania lasów. Zamiast tego jego zespół postuluje wprowadzanie roślin motylkowych (wiążą azot z powietrza), które w tropikach często przybierają formy drzewiaste. Druga strategia to skoncentrowanie się na przywracaniu lasów na terenach, gdzie azotu w glebie jest obecnie zbyt dużo w efekcie działalności rolniczej lub przemysłowej. „Taki las pomógłby dodatkowo w walce z jakże groźnym nadmiarem azotu w środowisku” – zauważa Batterman.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną