Na wolność nigdy za późno. Nawet stary słoń po jej odzyskaniu jest szczęśliwy
|
|
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
W projekcie Tenishy Roos i Tamary Eggeling z Elephant Reintegration Trust wzięło udział 11 słoni. Większość została kiedyś schwytana w Parku Narodowym Krugera (Republika Południowej Afryki) lub w Zimbabwe w latach 80. i 90. w bardzo młodym wieku – były sierotami po zabitych wskutek odstrzału redukcyjnego matkach. Tylko dwie młode samice – Tidimalo i Ngwedi – urodziły się już w niewoli.
Niektóre zwierzęta miały przeszłość cyrkową, inne „pracowały” w parkach rozrywki. Wiele trafiło później do azylu Elephants of Eden w RPA. Do uwolnienia i ponownego zdziczenia wybrano je dlatego, że niechętnie współpracowały z opiekunami, były agresywne albo popadały w konflikty z innymi słoniami. Zdaniem autorów badania mógł to być efekt zespołu stresu pourazowego będącego skutkiem złych doświadczeń z ludźmi.
Zwierzęta trafiły do trzech ogrodzonych rezerwatów w RPA. Do pierwszego dwie samice i dwa samce – przed uwolnieniem spędziły odpowiednio 28 godz. i dwa tygodnie w zagrodach adaptacyjnych. Przyzwyczajenie do wolności trzech samic i trzech samców skierowanych do drugiej enklawy zajęło od 6 do 12 miesięcy. W obydwu przypadkach słonie uznawano za w pełni „zdziczone” dopiero wtedy, gdy nauczyły się poruszać w trudnym terenie, potrafiły tworzyć trwałe relacje społeczne i były w stanie samodzielnie się wyżywić. Jedynie w przypadku trzeciego rezerwatu, gdzie przywieziono jedno zwierzę, nie przeprowadzono żadnego procesu adaptacji – samca o imieniu Gobisa od razu wypuszczono i sprawdzano, jak sobie radzi.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Investigating the adaptive coping mechanisms of rewilded elephants: A comparison of behavioural and physiological variables with wild elephants
Każdy słoń był obserwowany przez trzy tygodnie co najmniej raz w roku od marca 2019 do lipca 2024 r. Szukano fizycznych objawów stresu oraz nienaturalnych, świadczących o niedostosowaniu zachowań, takich jak np. wzmożona agresja wobec innych słoni w stadzie. Zbierano też próbki kału i badano je pod kątem obecności w odchodach hormonów stresu.
Wyniki są następujące:
- Zachowania wypuszczonych słoni w zasadzie nie odbiegały od naturalnych zachowań zwierząt, które całe życie spędziły na wolności.
- Nie zaobserwowano zachowań patologicznych, takich jak stereotypie (np. kołysanie się), które są typową oznaką cierpienia zwierząt żyjących w niewoli.
- Choć poziom hormonów stresu był u samic wyższy niż u samców, to u wszystkich mieścił się w granicach normy właściwej dla wolno żyjących słoni. To pokazuje, że wypuszczone zwierzęta nie cierpią na chroniczny stres – reakcje ich organizmów są typowymi fizjologicznymi odpowiedziami na wyzwania życia w dzikości.
Pojawiła się tylko jedna różnica: „zdziczone” samce i młode samice wykazywały mniej zachowań świadczących o ostrożności i uważności, takich jak zamieranie w bezruchu czy intensywne badanie powietrza trąbą. W ocenie badaczek może to być trwały ślad po życiu w niewoli – tam zwierzęta polegały na ludziach i nie musiały obserwować otoczenia pod kątem możliwych zagrożeń, czy dostępnych zasobów.
Niezależnie od tego badanie wykazało, że rewilding jest etyczny i skuteczny. Nawet jeśli sam proces powrotu do natury jest dla słoni wyzwaniem, to dzięki swojej inteligencji i powiązanej z nią umiejętności odnajdywania się w nowych warunkach są w stanie mu sprostać.
„Chociaż mogą nosić w sobie wspomnienia z życia spędzonego w zamknięciu, to nasze badania wykazały, że gdy tylko mają taką możliwość, potrafią zostawić tę przeszłość za sobą. Są w stanie uczyć się nowych umiejętności, adaptować się do nieznanego środowiska i ostatecznie rozwijać się jako dzikie słonie” – mówi Tamara Eggeling.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.